Reklama
Reklama

Najrzadziej odwiedzany kraj na świecie. Zachwyca rajskimi plażami, a mimo to turyści go omijają

Niektóre miejsca na świecie notują rekordowe liczby odwiedzających, z którymi wiążą się tłumy na lotniskach i oblegane atrakcje turystyczne. Są również i takie kraje, które zachwycają krajobrazami iście jak z bajki, a rocznie odwiedzane są zaledwie przez 200 turystów. Chcąc prawdziwie odpocząć od wszechobecnego zgiełku wśród okoliczności dzikiej przyrody, być może warto wziąć je pod uwagę jako cel podróży. W szczególności jedno państwo, w którym na rajskich plażach wypoczniesz jak nigdy.  

Najczęściej odwiedzane kraje świata łatwo określić, znając ich atrakcję oraz specyfikę. O tych rzadko odwiedzanych mówi się niewiele, zwłaszcza że zazwyczaj są to małe państwa, które trudno znaleźć nawet na mapie. To właśnie w tym tkwi ich największy atut.  

Dzikość przyrody, puste plaże i oszałamiające widoki to tylko kilka z propozycji, które czekają na turystów w tych destynacjach. Wśród nich należy wspomnieć o pewnym wyspiarskim kraju, które uznawane jest za jedno z mniejszych i rocznie odwiedza go około 200 turystów, pomimo tego, że zachwyca swoimi krajobrazami. Co wiadomo o Nauru?  

Jedno z najmniejszych państw świata to nie lada gratka dla miłośników podróży  

Republika Nauru to państwo leżące na jednej z wysp Mikronezji w zachodniej części Oceanu Spokojnego. Jest to trzecie najmniejsze państwo na świecie pod względem powierzchni, co sprawia, że jego uroki są jeszcze bardziej tajemnicze i kameralne. 

Pomimo malowniczych krajobrazów i ciekawej kultury, Nauru pozostaje jednym z najrzadziej odwiedzanych krajów na świecie. Zazwyczaj na podróż tutaj decydują się zapaleni podróżnicy zwiedzający cały świat oraz osoby, które poszukują niezwykłych przygód i autentycznych doświadczeń.  

Przede wszystkim Nauru słynie ze swoich małych rozmiarów, ponieważ jest to jedynie ok. 21 km² powierzchni. Tak więc wyspę można zwiedzić w jeden dzień. Tylko w teorii, ponieważ jest tam co robić i potrzeba o wiele więcej czasu, aby móc prawdziwie poczuć klimat tej odizolowanej wyspy. To nie lada gratka dla prawdziwych miłośników podróży.  

Przeczytaj również: To tutaj Polacy spędzą wakacje 2024. Klimat jak w Hiszpanii, a taniej niż w Turcji

Wyspę można zwiedzić w dzień, a potem wypoczywać na jednej z przepięknych plaż

Nauru oferuje ciekawy i wyjątkowy krajobraz księżycowy, który jest skutkiem jednej z katastrof ekologicznych, ale to zdecydowanie nie wszystko. Oprócz tego przybyli turyści mogą zachwycać się dzikimi i urokliwymi plażami, gdzie biały piasek spotyka się z turkusową wodą oceanu. Szczególnie znana jest plaża leżąca nad zatoką Anibare Bay. To jedno z najbardziej malowniczych i charakterystycznych miejsc na wyspie.  

Do innych wartych odwiedzenia miejsc zaliczyć można jaskinie Moqua, okolice jeziora Buada Lagoon oraz podziemne jezioro Maqua Well. Co ciekawe na terytorium Nauru nie ma rzek, a więc pozostaje zachwycać się pięknem błękitnego oceanu. Dla miłośników aktywnego wypoczynku dostępne są również takie atrakcje jak nurkowanie czy snorkeling.  

Przyroda sama w sobie jest tu nietuzinkową atrakcją, która zachwyca na każdym kroku. Dodatkowo będąc na wyspie, można spotkać się z ciekawą kulturą tamtejszych mieszkańców. Pomimo swojej niezwykłości, Nauru pozostaje rzadko odwiedzanym miejscem. Na tych, którzy jednak zdecydują się wybrać Nauru jako cel podróży, czeka niezapomniana przygoda. 

Przeczytaj także: Polacy kochają ten kraj. W zeszłym roku odwiedziło go prawie 15 mln turystów

Do tych krajów turyści również rzadko zaglądają 

Warto dodać, że Nauru to niejedyne państwo, które pomimo swojego piękna, jest rzadko odwiedzane przez turystów.  A szkoda, ponieważ kraje te mają naprawdę wiele do zaoferowania. Co więcej, gwarantują puste plaże, a więc idealne warunki do odpoczynku.  

Rzadko odwiedzanym krajem jest również Tuvalu leżące na Pacyfiku. Tym, czym zachwyci absolutnie każdego, są przepiękne błękitne laguny. Idealny kraj do plażowania i czytania książki pod palmą rocznie odwiedza nieco ponad 3,5 tys. turystów. 

Innymi małymi i niedocenionymi krajami są Wyspy Marshalla, Kiribati, Wyspy Salamona czy Komory. Być może warto się zastanowić i to właśnie, któreś z nich obrać na wakacyjny cel. Idealne warunki do plażowania gwarantowane.  

Zobacz też:

Protesty w kolejnym lubianym przez Polaków kraju. Lokalni mieszkańcy nie chcą więcej turystów

W ten sposób zaoszczędzisz na biletach PKP. Wystarczy, że poznasz tę metodę

W tym miejscu w Polsce można spotkać prawdziwe bizony. Atrakcja dla dużych i małych

INTERIA.PL
Dowiedz się więcej na temat: ciekawe miejsca | wakacje