Reklama
Reklama

​Najlepsze miasto na wyjazd w listopadowy weekend. Czekają na ciebie pyszne wypieki

Stolica Wielkopolski to jedno z ważniejszych miast na turystycznej mapie Polski. Jednak w listopadzie Poznaniowi można przyznać status bezsprzecznego lidera w tej kategorii, a w to wszystko za sprawą... rogali świętomarcińskich. Właśnie 11 listopada poznańscy cukiernicy rozpalą swoje piece, by każdy mógł spróbować tych specjałów.

W Polsce 11 listopada nierozerwalnie kojarzy się z Narodowym Świętem Niepodległości. Jednak dla poznaniaków w tym dniu równie ważny jest dzień świętego Marcina, który mieszkańcy celebrują, jedząc pyszne rogale.

Królestwo rogali świętomarcińskich

Rogale wypiekane z okazji dnia świętego Marcina to nie byle słodycz. Żeby piec prawdziwe rogale świętomarcińskie, należy zdobyć... specjalny certyfikat. Każdego roku może się nim pochwalić prawie setka wytwórców, którzy muszą trzymać się tradycyjnej receptury. Smakołyki przygotowywane są z ciasta półfrancuskiego, białego maku, orzechów, rodzynek, kandyzowanych owoców oraz aromatu migdałowego, a wyróżnia je kształt, gdyż jest zawijany w podkowę. Zgodnie z tradycją rogale świętomarcińskie produkowane są w stolicy Wielkopolski od ponad 130 lat.

Sprawdź również: Łatwe szlaki górskie na jesień. Idealne dla początkujących

Dla fanów rogali w Poznaniu znajduje się jeszcze jeden punkt, który muszą odwiedzić, a mianowicie Rogalowe Muzeum Poznania. W tym miejscu można nie tylko poznać tradycyjną recepturę wypieku tych smakołyków, ale również wspólnie przygotować rogale świętomarcińskie i razem je zdegustować.

Co jeszcze warto zobaczyć w Poznaniu?

Jednak nie samymi rogalami Poznań żyje! Odwiedzając stolicę Wielkopolski, warto również zwiedzić serce tego miasta, czyli stary rynek. Turyści chętnie zaglądają również do barokowej bazyliki kolegiackiej, bajkowego parku Cytadela czy spacerują nad jeziorem Maltańskim. Dla rodzin z dziećmi ważnym punktem wycieczki będzie zapewne obejrzenie pokazu koziołków na wieży ratuszowej czy też ogród zoologiczny, który jest drugim co wielkości zoo w Polsce po zoo w Gdańsku.

Zobacz też:

"Mała Holandia" w północnej Polsce. Wiosną są tam tłumy turystów

W latach 80 był ulubionym kierunkiem polskich turystów. Dziś też przyciąga klimatem i cenami

​Nie musisz jechać do Prowansji. Lawendowy piknik odbywa się o wiele bliżej

INTERIA.PL
Dowiedz się więcej na temat: ciekawe miejsca | weekend w Polsce