Reklama
Reklama

Koniec z limitem płynów. Kolejne polskie lotnisko znosi ograniczenia

Lotniska z roku na rok stają się coraz bardziej zapełnione i pojawia się na nich wiele turystów. Sprawia to, że kontrole bezpieczeństwa potrafią zajmować wiele czasu. Jednak niedługo ten problem może zniknąć, ponieważ na kolejnym lotnisku w Polsce mają pojawić się nowoczesne urządzenia, które znacznie ułatwią życie pasażerom oraz pracownikom portu. Sprawdź, jakie zmiany zapowiadane są na najbliższy czas.

Już niedługo na jednym z trzech polskich lotnisk wprowadzone zostaną ogromne zmiany, które mają znacznie przyspieszyć cały proces kontroli bezpieczeństwa i poprawić komfort podróżowania. Równocześnie zmiana ta wiąże się z rewolucją w kwestii limitu płynów. Co zmieni się wkrótce na polskich lotniskach?

Lotniska w Polsce wprowadzają nowe rozwiązania. Kiedy wejdą one w życie?

Z roku na rok wzrasta ilość osób podróżujących samolotami. Jest to jeden z czynników, który przyczynił się do decyzji o usprawnieniu procesu kontroli bezpieczeństwa. W rezultacie mają zostać wprowadzone skanery CT.

Urządzenia te, jak zapowiadano już wcześniej, pojawią się w Krakowie oraz Katowicach. Teraz okazuje się również, że będą one wprowadzone również w Warszawie. Co więcej, to właśnie w stolicy pojawią się one najszybciej, bo przewiduje się, że skanery staną tam już tej jesieni. Natomiast w Krakowie montaż planowany jest na 2027 lub 2028 rok. Rozwiązanie to ma ułatwić codzienność nie tylko pasażerom, ale i personelowi lotniska.

Czytaj również: Planujesz urlop na początku wakacji? Sprawdź, kiedy kupić bilety lotnicze, by zaoszczędzić

Jak działają skanery CT? Te urządzenia mogą wiele ułatwić

Wprowadzenie skanerów CT ma stanowić ogromną rewolucję w podróżowaniu i znacznie polepszyć komfort pasażerów oraz pracowników lotniska. Urządzenia te pozwalają dogłębnie prześwietlić bagaż na całym jego obszarze, dzięki czemu nie będziemy musieli już wyjmować przedmiotów ze swoich toreb oraz walizek podręcznych.

Dodatkowym udogodnieniem dla pasażerów ma być zniesienie limitu dotyczącego płynów. Do tej pory obwiązywało ograniczenie, według którego pojemność danej cieczy nie mogła przekraczać 100 ml. Wraz z wprowadzeniem skanerów to również odejdzie do przeszłości.

W dodatku kosmetyki nie będą musiały być umieszczane w specjalnych torbach. Te drobne, ale równocześnie duże zmiany, sprawią, że znacznie przyspieszy się cały proces kontroli bezpieczeństwa, a także poprawi się komfort pasażerów.

Zobacz też:

Chorwacka plaża skażona azbestem. Lepiej nie wybieraj się tam na majówkę

Jesteś fanem Harry’ego Pottera? Teraz możesz zanocować w prawdziwym Hogwarcie

Z Krakowa dolecisz za mniej niż 100 zł. Na miejscu zabawa lepsza niż w Disneylandzie

INTERIA.PL
Dowiedz się więcej na temat: urlop | bagaż