Reklama
Reklama

Zrób "bigos dla roślin". Monstera i filodendron ci podziękują

Bigos kojarzy nam się z popularną potrawą, przygotowywaną z kapusty i mięsa, charakterystyczną zarówno dla kuchni polskiej, jak i litewskiej czy białoruskiej. „Bigosem dla roślin” określa się jednak żartobliwie specjalną mieszankę podłoża pod uprawę określonych gatunków roślin. Monstery i filodendrony będą zdrowo rosnąć i prezentować się widowiskowo, jeśli zapewnimy im właśnie takie idealnie dopasowane podłoże. Czego użyć i jak przygotować „bigos dla roślin”? Podpowiadamy.

Podłoże, w którym uprawia się rośliny, powinno być dostosowane do ich wymagań i preferencji. Właściwe dobranie elementów jest kluczowe, jeśli chcemy dostarczyć roślinom odpowiednią ilość składników odżywczych. Powinniśmy też zadbać o to, by utrzymać podłoże we właściwej wilgotności oraz uczynić je odpowiednio przepuszczalnym. Konieczne jest zatem dobre poznanie wymagań tych roślin, które pragniemy uprawiać. Monstery i filodendrony cieszą się dużą popularnością jako rośliny domowe. Jak o nie zadbać? Jak wykonać "bigos dla roślin" dla monstery i filodendrona? Doskonałym przepisem podzielił się Michał z kanału "JAK FAJNIE MIEĆ OGRÓDEK". Warto skorzystać z jego rad.

Monstery i filodendrony — popularne rośliny doniczkowe

Filodendron i monstera to rośliny należące do rodziny obrazkowatych (Araceae). To rośliny egzotyczne, które mogą być do siebie podobne, ale też znacznie się różnią. Monstery są rodzajem pnączy o zielonych, sercowatych liściach, z charakterystycznymi wcięciami. Bardzo popularna jest monstera dziurawa, o spektakularnych liściach z charakterystycznymi otworami. Rodzaj monstera liczy przeszło 30 gatunków, podczas gdy do rodzaju filodendron zalicza się ich około 700. Mają przy tym zróżnicowany wygląd i zasiedlają różne środowiska.

Czytaj też: Liście monstery nie mają dziur? Być może popełniasz ten błąd

Bigos dla roślin do monster i filodendronów — tak go przygotujesz

"Bigos dla roślin", który najlepiej nadaje się do uprawy filodendronów i monster, składa się z takich składników jak ziemia, trociny, kora drzewa, piasek oraz keramzyt wraz z innymi dodatkami. Ziemia wzbogacona o styropian będzie bardziej przepuszczalna, podczas gdy trociny, kora, szyszki czy igliwie sprawią, że będzie kwaśniejsza. Monstera preferuje zaś właśnie lekko kwaśne podłoże. Elementy te pomogą również utrzymać odpowiednią wilgotność gleby. Piasek i keramzyt uczynią ziemię lżejszą, co wpłynie korzystnie na korzenie rośliny, które potrzebują powietrza.

Jak przygotować "bigos dla roślin"? Oto kolejne kroki:

  • Kluczowym składnikiem bigosu do roślin jest ziemia. Powinna ona stanowić bazę mieszanki i zajmować przeszło 50% całego podłoża. Warto wzbogacić ją o styropian.

  • Do przygotowania podłoża do monster i filodendronów przydadzą się także trociny, piasek, kora drzewna, kamyki (posłużą jako warstwa drenażowa), a także szyszki, igliwie, gałązki drzew iglastych oraz keramzyt. Interesującym składnikiem będzie dodatek...odchodów królika czy świnki morskiej. Powinny być one świeże. Wyglądają jak naturalny nawóz w granulkach.

  • Na dnie dużej donicy umieszczamy kamyki lub keramzyt.

  • Do ziemi wymieszanej ze styropianem dodajemy trociny. Następnie dokładamy pozostałe elementy, po uprzednim ich rozdrobnieniu, jeśli jest to konieczne. Rozdrobnić musimy na przykład szyszki, korę drzewa czy gałązki. Na tym etapie można również dodać keramzyt lub drobne kamyki.

  • Na koniec wszystko dokładnie mieszamy - najlepiej dłońmi, by zrobić to dokładnie. Pamiętajmy, że całość nie może być zbita.

  • Gdy podłoże jest już gotowe, należy przystąpić do przesadzania roślin. Warto wykorzystać gliniane donice. Na warstwie drenażowej umieszczamy roślinę, a następnie zasypujemy ją ziemią. Można ją nawet ubijać, gdyż podłoże samo w sobie jest przepuszczalne.

Na koniec warto ustabilizować roślinę, mocując ją do stabilnego palika. Monstery i filodendrony będą rosły zdrowo i pięknie się prezentowały, gdy zastosujemy "bigos do roślin" do ich uprawy.

Zobacz też:

Po tej odżywce epipremnum zacznie uginać się od nowych liści. Nie wydasz na nią grosza

Ślimaki boją się tego produktu jak ognia. Wystarczy rozsypać go na grządkach

Częstuję borówkę amerykańską moim śniadaniem. Dzięki temu owoce zbieram pełnymi garściami

INTERIA.PL
Dowiedz się więcej na temat: rośliny doniczkowe | uprawa roślin