Pieniążek, a właściwie pilea peperomioides, to popularna roślina doniczkowa zachwycająca oryginalnymi, okrągłymi liśćmi, które przypominają pieniążki. Wiele osób wierzy, że przynosi szczęście w finansach, dlatego tak chętnie stawiają go w swoich domach. Tym razem przedstawiamy wczesnowiosenną pielęgnację tego okazu. Jak zadbać o pieniążka w marcu? Szczegółową odpowiedź na to pytanie znajdziesz w tym artykule.
Jak uprawiać pieniążka w marcu? Zastosuj te zasady
Tak jak wspomniano, zimą pieniążek jest w stanie spoczynku. W tym czasie jego metabolizm zostaje spowolniony ze względu na małą ilość światła, dlatego nie potrzebuje aż tylu składników odżywczych. W związku z tym nie rośnie zbyt intensywnie.
Sytuacja ulega zmianie w marcu, gdy dni stają się coraz dłuższe i okaz jest gotowy na wybudzenie. Wtedy musimy zmienić dotychczasowe nawyki pielęgnacyjne, a więc poświęcić roślinie więcej uwagi. Jak zatem uprawiać pieniążka wczesną wiosną?
W pierwszej kolejności oceńmy jego stan. Usuńmy suche, żółte i uszkodzone liście. Sprawdźmy też, czy czasem nie padł ofiarą przędziorków, które zimą częściej atakują tę roślinę ze względu na suche powietrze.
Jeśli korzenie tego okazu wyrastają z otworu odpływowego, to czas najwyższy na jego przesadzenie. Wówczas umieszczamy go w doniczce większej o 2-3 cm. Nasypujemy do niej lekką i przepuszczalną ziemię.
Polecamy też wzbogacanie podłoża o składniki odżywcze, dzięki którym zacznie rosnąć szybciej i intensywniej. Zamiast sklepowych nawozów, możemy użyć produktów z kuchni. Zrobimy z nich naturalne odżywki wzmacniające.
Oprócz tego przenosimy pieniążka na jasne stanowisko z rozproszonym światłem. Temperatura powinna oscylować w granicach 18-24 stopni Celsjusza. Zwiększamy częstotliwość podlewania i nawadniamy roślinę od dołu, żeby mogła samodzielnie pobierać wodę wtedy, gdy tego potrzebuje.
PRZECZYTAJ RÓWNIEŻ: Idzie ochłodzenie. Zrób to z bratkami, aby nie zmarniały
Jak wzmocnić pieniążka po zimie? Zacznij podlewać go naturalną odżywką
W marcu pobudzamy pieniążka nawozem organicznym ze skórek bananów delikatnie stymulującym metabolizm rośliny po okresie powolnego wzrostu. Wszystko dzięki jego składnikom. Potas uaktywnia procesy fizjologiczne i reguluje gospodarkę wodną. Z kolei fosfor wzmacnia korzenie, a magnez pobudza do wypuszczania nowych przyrostów.
Jak zrobić naturalną odżywkę bananową? Na początek kroimy skórki z 2 bananów na mniejsze kawałki i układamy je na blasze wyłożonej papierem do pieczenia. Wstawiamy odpad do piekarnika nagrzanego do 50 stopni i wypiekamy go przez 3-4 godziny.
Po wyjęciu i ostudzeniu mielimy skórki bananów na drobny proszek. Wsypujemy je do szklanki i zalewamy wodą o temperaturze pokojowej. Całość dokładnie mieszamy i takim nawozem podlewamy pieniążka co 2 tygodnie. Jeśli dopiero co przesadziliśmy roślinę, to lepiej wstrzymać się z nawożeniem na 2-3 tygodnie.


