Tę roślinę łatwo rozpoznać po charakterystycznym zapachu liści, który staje się intensywniejszy po ich potarciu. Jest niewielka, dekoracyjna i dobrze radzi sobie w warunkach panujących w mieszkaniu. Przy odpowiednim stanowisku może zdobić parapet przez cały rok. Co ważne, jej uprawa nie wymaga dużego doświadczenia, a może ona okazać się pomocna podczas przeziębienia.
Jaką roślinę warto mieć na parapecie? Poznaj jej właściwości
Mowa o angince, czyli pelargonii pachnącej. To popularna roślina doniczkowa o charakterystycznych, lekko owłosionych liściach. W zależności od odmiany ich zapach może przypominać cytrusy, różę lub inne intensywne aromaty.
Roślina jest ceniona nie tylko za walory dekoracyjne. Anginka od dawna pojawia się w domowych sposobach radzenia sobie z jesiennym przeziębieniem. Jej aromatyczne liście zawierają olejki eteryczne, którym przypisuje się działanie wspierające przy podrażnieniu gardła i katarze.
Wystarczy delikatnie rozgnieść świeży liść anginki w palcach i powąchać jego intensywny aromat. W tradycyjnych domowych sposobach liście wykorzystywano również przy bólu ucha. W dodatku anginka ma jeszcze jedną zaletę. Jest stosunkowo łatwa w uprawie, dlatego dobrze sprawdzi się nawet u osób, które dopiero zaczynają przygodę z roślinami doniczkowymi.
Czytaj również: Storczyk potrzebuje tego jesienią. Zamiast słabnąć, obsypie się pąkami
Jak uprawiać anginkę w domu? Tak ją pielęgnuj
Chcąc uprawiać tę roślinę w swoim domu, warto wiedzieć, jak o nią zadbać. Anginka najlepiej czuje się w jasnym miejscu. Jesienią warto ustawić ją na parapecie, do którego dociera dużo rozproszonego światła.
Dobrze sprawdzi się stanowisko przy oknie wychodzącym na południe, wschód lub zachód. Roślinę trzeba jednak chronić przed chłodem i przeciągami, szczególnie gdy temperatura za oknem zaczyna spadać.
Najważniejsze podczas jej pielęgnacji jest podlewanie. Anginka nie lubi nadmiaru wody, dlatego lepiej podlać ją dopiero wtedy, gdy wierzchnia warstwa ziemi lekko przeschnie. Podłoże powinno być przepuszczalne, a doniczka musi mieć otwór odpływowy. Zimą podlewanie można ograniczyć, ponieważ roślina zużywa wtedy mniej wody.
Warto także regularnie usuwać suche liście i przekwitnięte kwiaty. W momencie, gdy pędy nadmiernie się wydłużają, można je delikatnie skrócić. Dzięki temu anginka zachowa bardziej zwarty kształt i będzie się lepiej rozkrzewiać.


