Spis treści:
- Odżywka ze skorupek jaj do sansewierii. Najpierw sprawdź jedną rzecz
- Pokrusz skorupki, zalej wodą i odstaw. Tak przygotujesz odżywkę do sansewierii
- Nowe liście sansewierii pojawią się, jeśli roślina ma światło i zdrowe kłącza
Odżywka ze skorupek jaj do sansewierii. Najpierw sprawdź jedną rzecz
Zanim przygotujesz domową odżywkę, sprawdź, czy sansewieria w ogóle potrzebuje podlewania. Wsuń drewniany patyczek niemal do dna doniczki, pozostaw go na kilka minut, a następnie wyjmij. Wilgotne drewno z przyklejonymi drobinami ziemi oznacza, że trzeba jeszcze poczekać. Odżywki użyj dopiero wtedy, gdy patyczek jest suchy i czysty. To szczególnie ważne jesienią, ponieważ wraz z krótszym dniem roślina zwalnia tempo wzrostu, a podłoże wysycha znacznie dłużej niż latem.
Przy okazji obejrzyj nasadę liści i powąchaj ziemię. Miękkie, żółknące lub ciemniejące liście oraz nieprzyjemny, kwaśny zapach mogą świadczyć o przelaniu i rozwijającej się zgniliźnie. W takim stanie sansewieria nie potrzebuje kolejnej porcji wody ani nawozu. Należy wyjąć ją z doniczki, usunąć uszkodzone korzenie i kłącza, a zdrową część posadzić w świeżym, suchym podłożu. Nadmiar wilgoci stanowi dla tego gatunku znacznie większe zagrożenie niż krótkotrwała susza.
Sansewieria powinna rosnąć w doniczce z otworem odpływowym, wypełnionej lekką mieszanką do kaktusów i sukulentów. Dodatek perlitu, pumeksu albo drobnego żwiru ułatwia odpływ wody i doprowadza powietrze do korzeni.
Jesienią nie podlewaj sansewierii według stałego harmonogramu. Termin zależy od temperatury w mieszkaniu, ilości światła, wielkości doniczki i składu ziemi. Na jasnym, ciepłym parapecie podłoże może przeschnąć po dwóch lub trzech tygodniach, natomiast w chłodniejszym pokoju pozostanie wilgotne znacznie dłużej. Odżywkę ze skorupek podawaj więc zamiast zwykłego podlewania, wyłącznie na suche podłoże. Dzięki temu korzenie otrzymają łagodną porcję minerałów bez ryzyka, że przez kolejne dni będą stały w mokrej ziemi.
Pokrusz skorupki, zalej wodą i odstaw. Tak przygotujesz odżywkę do sansewierii
Odżywka ze skorupek jaj dostarcza przede wszystkim wapnia, który uczestniczy w budowie ścian komórkowych i rozwoju korzeni. Nie jest jednak wieloskładnikowym nawozem pobudzającym roślinę do gwałtownego wzrostu. Skorupki składają się głównie z węglanu wapnia, a ponadto zawierają niewielkie ilości magnezu, fosforu, siarki i potasu.
Węglan wapnia słabo rozpuszcza się w zwykłej wodzie, więc skorupki trzeba zmielić możliwie drobno. Im mniejsze cząstki, tym większa powierzchnia kontaktu z wodą i podłożem, a tym samym szybsze uwalnianie minerałów.
Składniki:
- skorupki z 3 ugotowanych jaj,
- 1 litr ciepłej, odstanej lub przefiltrowanej wody,
- moździerz, młynek albo blender,
- litrowy słoika
- gęste sitko lub kawałka gazy.
Jak przygotować i stosować odżywkę ze skorupek jaj:
- Oczyść skorupki z pozostałości białka, dokładnie je wysusz, a następnie zmiel na drobny proszek.
- Wsyp do słoika jedną płaską łyżeczkę proszku. Zalej go litrem ciepłej wody i wymieszaj.
- Odstaw naczynie na 5-7 dni w zacienione miejsce. Raz dziennie potrząśnij słoikiem, aby osad połączył się z wodą.
- Przed podlaniem przecedź płyn przez gęste sitko albo gazę. Resztki proszku mogłyby utworzyć na ziemi twardą, jasną warstwę.
- Gotową odżywkę wlej na całkowicie suche podłoże, zastępując nią jedno zwykłe podlewanie. Do doniczki o średnicy około 15 cm wystarczy 100-150 ml płynu.
- Usuń wodę, która po kilku minutach wypłynie do podstawki lub osłonki. Korzenie sansewierii nie powinny pozostawać w wilgotnym podłożu.
- Zabieg wykonaj najwyżej raz na 6-8 tygodni i wyłącznie wtedy, gdy roślina nadal wypuszcza młode przyrosty. Późną jesienią oraz zimą zrezygnuj z dokarmiania sansewierii stojącej w chłodnym albo słabo oświetlonym miejscu.
Z ilością skorupek lepiej zachować umiar, ponieważ większa dawka podnosi pH gleby. Zbyt duża ilość proszku utrudni też korzeniom pobieranie żelaza, manganu oraz części pozostałych składników. Domową odżywkę należy zatem stosować sporadycznie. Nie wsypuj do małej doniczki dwóch łyżek zmielonych skorupek i nie podlewaj takim płynem sansewierii co dwa tygodnie. Natomiast efekty stosowania oceniaj po kilku tygodniach, a nie po paru dniach.
Nowe liście sansewierii pojawią się, jeśli roślina ma światło i zdrowe kłącza
Odżywka ze skorupek jaj nie sprawi, że sansewieria wypuści nowe liście w ciągu kilku dni. Dostarcza przede wszystkim wapnia, ale brakuje w niej odpowiedniej ilości azotu, fosforu, potasu oraz mikroelementów potrzebnych do równomiernego wzrostu. Domowy preparat może więc uzupełnić pielęgnację, lecz nie zastąpi nawozu do kaktusów i sukulentów. Sansewierię zasila się głównie wiosną i latem. Jeśli we wrześniu nadal pojawiają się młode przyrosty, można podać jedną dawkę płynnego nawozu, rozcieńczoną do połowy stężenia zalecanego przez producenta.
Równie istotne jest stanowisko. Sansewieria radzi sobie w słabiej oświetlonym pokoju, ale w takich warunkach rozwija się powoli i może przez wiele miesięcy nie tworzyć nowych odrostów. Jesienią najlepiej ustawić ją bliżej okna, w miejscu ze sporą ilością rozproszonego światła. Doniczka nie powinna jednak dotykać chłodnej szyby ani stać w przeciągu. Co kilka tygodni można obrócić ją o ćwierć obrotu, aby liście rosły równomiernie i nie przechylały się w stronę okna.
Nowe liście wyrastają z podziemnych kłączy, zatem tempo ich rozwoju zależy przede wszystkim od stanu korzeni. Kłącza powinny być twarde, jasne i pozbawione miękkich, ciemnych fragmentów. Potrzebują też powietrza, które łatwo dociera do nich w lekkim podłożu z dodatkiem perlitu, pumeksu lub drobnego żwiru. Jeżeli ziemia jest długo mokra, korzenie zaczynają gnić, a wzrost ustaje. Zamiast kolejnego nawożenia trzeba wtedy ograniczyć podlewanie, sprawdzić stan części podziemnych i w razie potrzeby przesadzić roślinę.
Na nowy odrost zwykle czeka się od kilku tygodni do kilku miesięcy. Dużo zależy od odmiany, temperatury, wielkości rośliny i ilości światła. Jesienią naturalne spowolnienie wzrostu nie świadczy więc od razu o niedoborze składników odżywczych. Sansewierii bardziej służą suche podłoże, jasne stanowisko i oszczędne podlewanie niż częste podawanie domowych mikstur. Odżywkę ze skorupek można zastosować okazjonalnie, lecz najlepsze warunki do wypuszczania nowych liści zapewniają zdrowe kłącza i prawidłowa pielęgnacja.




