Uprawa pomidorów cieszy się ogromną popularnością. Znajdują one szerokie zastosowanie w kuchni. Można z nich przygotować między innymi pyszną zupę, sos, domowy keczup, ale też zwykłe kanapki czy zapiekanki. Zdarza się, że po przesadzeniu do gruntu, sadzonki pomidorów stopniowo marnieją i przestają rosnąć. Co może być tego powodem?
Spis treści:
- Uprawa pomidorów na działce. Dlaczego po przesadzeniu przestają rosnąć?
- Pomidory po posadzeniu do gruntu przestały rosnąć? Oto możliwe powody
- Kiedy pomidory znów zaczną rosnąć? Cierpliwość to podstawa
Uprawa pomidorów na działce. Dlaczego po przesadzeniu przestają rosnąć?
Zdarza się, że pomidory po posadzeniu do gruntu przestają rosnąć. Zwykle jest to wina zbyt wczesnego przesadzenia. Niektórym wydaje się, że jeśli dni są ciepłe, pomidory mają już doskonałe warunki do wzrostu. Tak naprawdę nie jest jednak ważne, ile stopni wskazują termometry w ciągu dnia, lecz jak chłodno jest w nocy. Przymrozki mogą zahamować wzrost roślin nawet na wiele tygodni.
Najczęściej wzrost pomidorów po posadzeniu zostaje zatrzymany przez zbyt chłodną glebę. Są to rośliny ciepłolubne i by dobrze wzrastały nocą potrzebują temperatury co najmniej 16 stopni Celsjusza (w dzień 18-25 stopni Celsjusza). Zimna ziemia sprawia, że korzenie niemal przestają pracować, a liście robią się fioletowe lub sine. Roślina przeżywa stres i nie może swobodnie rosnąć.
Pomidory po posadzeniu do gruntu przestały rosnąć? Oto możliwe powody
Pomidory mają bardzo delikatny system korzeniowy i zahamowanie wzrostu może być też reakcją na uszkodzenie korzeni w trakcie przesadzania. W takim wypadku po posadzeniu roślina skupia się na ich regeneracji, a nie na tworzeniu nowych liści i pędów.
Wzrost może też zatrzymać ciężka, zbita i mokra ziemia. Pomidory potrzebują bowiem lekkiego i przepuszczalnego podłoża. Przed posadzeniem ich w glebie, warto ją zatem nieco rozluźnić - na przykład przy pomocy kompostu.
Powodem zahamowania wzrostu pomidorów może być też ostre słońce. Sadzonki muszą się przyzwyczaić do intensywniejszego światła. Właśnie dlatego tak ważne jest uprzednie hartowanie roślin przed posadzeniem do gruntu.
Kiedy pomidory znów zaczną rosnąć? Cierpliwość to podstawa
Wielu ogrodników bardzo się martwi pogorszeniem stanu swoich upraw i zahamowaniem wzrostu pomidorów. Czekają na moment, gdy ponownie zaczną one rosnąć. Warto jednak wiedzieć, że najważniejsza jest w tym przypadku cierpliwość.
Lepiej nie przyspieszać wzrostu roślin dużymi dawkami nawozu, bo osłabione korzenie nie będą w stanie go pobrać. Warto za to zadbać o ciepło, umiarkowaną wilgotność i ochronę przed nocnym chłodem. W tym celu przyda się agrowłóknina czy tunele.
Pomidory zwykle powracają do normalnego wzrostu, gdy temperatura się stabilizuje - wystarczy kilka ciepłych nocy. Jeśli więc problemem był chłód po przesadzeniu, już wkrótce sadzonki zaczną spokojnie wzrastać.


