Spis treści:
- Podlewanie malin - jak nawadniać rośliny i zapobiegać przesuszeniu podłoża?
- Nawożenie malin - jakich składników odżywczych potrzebują maliny w maju?
- Przerzedzanie krzewów malin - dlaczego ten zabieg jest taki ważny?
Na początek należy zadać sobie pytanie: dlaczego maliny wydają drobne, mało soczyste, kwaśne owoce? Dzieje się tak przez przesuszone podłoże, niewielką ilość składników odżywczych oraz gęste odrosty. W tym roku twoje zbiory mogą być smaczniejsze dzięki 3 kluczowym zabiegom. Chodzi o podlewanie, nawożenie i przerzedzanie krzewów.
Podlewanie malin - jak nawadniać rośliny i zapobiegać przesuszeniu podłoża?
Podlewanie malin to bardzo ważny zabieg, ponieważ te rośliny mają płytki system korzeniowy, a więc wymagają stale wilgotnego podłoża, zwłaszcza w maju, kiedy przygotowują się do wytwarzania owoców.
Gleba nie może być za bardzo przemoczona. W przeciwnym razie dojdzie do gnicia korzeni lub rozwoju chorób grzybowych. Wtedy krzew będzie słabo rosnąć i zacznie wypuszczać blade liście oraz owoce bez smaku.
Jeśli chcemy zapobiec przesuszeniu ziemi, a dodatkowo ograniczyć jej nagrzewanie, to warto ściółkować maliny korą, słomą albo trocinami. To również idealny sposób na zapobieganie chwastom.
Pamiętajmy jednak, że trociny mają skłonność do pobierania azotu z gleby. Właśnie dlatego przed ściółkowaniem polecamy przekompostowanie podłoża bądź połączenie tego zabiegu z nawożeniem azotowym.
PRZECZYTAJ RÓWNIEŻ: Moja babcia sypie te nasiona pod porzeczki. Zbiera pełne kosze owoców
Nawożenie malin - jakich składników odżywczych potrzebują maliny w maju?
W maju maliny najbardziej potrzebują azotu. Muszą mieć dużo energii na zbudowanie nowych pędów i wytworzenie przyszłych owoców.
Ważny jest również potas wpływający na smak i wielkość owoców. Nie możemy zapomnieć o fosforze wspomagającym rozwój korzeni i kwitnienie.
Czym zatem nawozić maliny w maju? Wielu ogrodników wybiera nawozy organiczne mające pozytywny wpływ na strukturę gleby. Dobrym wyborem jest także kompost poprawiający żyzność podłoża.
Nic nie stoi na przeszkodzie, żeby stosować naturalne odżywki. Przykładowo gnojówka z pokrzywy dostarcza dużych ilości azotu. Z kolei popularny popiół drzewny stanowi źródło potasu. Nie możemy jednak przesadzić z jego ilością, bo dojdzie do mocnego podniesienia pH ziemi.
Z nawozami azotowymi też musimy uważać. Jeśli przesadzimy z ich ilością, to maliny zaczną wytwarzać dużo części zielonych, natomiast owoce nie będą aż tak aromatyczne. Istnieje także większe prawdopodobieństwo wystąpienia chorób.
Przerzedzanie krzewów malin - dlaczego ten zabieg jest taki ważny?
Przerzedzanie krzewów malin jest zapomnianym zabiegiem, jednak należy wykonać go w maju, żeby rośliny miały dostęp do światła i powietrza. Przez zbyt duże zagęszczenie dojdzie do wytworzenia drobnych owoców. Mogą też pojawić się choroby grzybowe.
W maju usuńmy zatem nadmiar młodych odrostów. Zostawmy najsilniejsze pędy, które dobrze się rozwinęły. Tym sposobem poprawimy wielkość i jakość malin.
Podsumowując, tylko dobrze nawodnione, odżywione i przerzedzone maliny wydadzą dobre jakościowo plony. Będą wielkie, soczyste i słodkie, czyli takie jak lubimy najbardziej.


