Krokusy to kwiaty, które niewątpliwie kojarzą się z wiosną. To rośliny, które są uznawane za jej zwiastuny, a turyści wypatrują ich w miejscach naturalnego występowania. Najliczniej rosną w Tatrach, na Podhalu, w Gorcach i Beskidach. Zamiast jednak jechać w góry, można je podziwiać na swoim parapecie. Możliwa je bowiem ich uprawa w domu. Jak to zrobić i czego potrzebują krokusy?
Spis treści:
- Krokusy - jak wyglądają i gdzie rosną?
- Krokusy ze sklepu? Dzięki temu będą kwitły dłużej
- Uprawa krokusów w domu. Tak o nie dbaj
Krokusy - jak wyglądają i gdzie rosną?
Krokusy, znane też jako szafrany, to jedne z najwcześniejszych roślin cebulowych, zwiastujące wiosnę. Dorastają do około 10-15 cm i wyróżniają się kielichowatymi kwiatami, które mogą mieć kolor biały, żółty lub fioletowy. Zwykle kwitną w marcu lub kwietniu i są chętnie wypatrywane w swych naturalnych miejscach występowania.
Najsłynniejsze miejsce, gdzie rosną całe ich pola, to Dolina Chochołowska, Polana Kalatówki, Rusinowa Polana oraz okolice Gubałówki. Krokusy to jednak popularne rośliny ozdobne i mogą cieszyć nasze oczy także w uprawie domowej. Trzeba tylko wiedzieć, czego potrzebują i jak o nie dbać.
Krokusy ze sklepu? Dzięki temu będą kwitły dłużej
Krokusy w doniczce kwitną tylko raz, dlatego po przekwitnięciu warto je przesadzić do ogrodu. Dzięki temu być może ponownie zakwitną w kolejnych latach. Można kupić gotowe krokusy w doniczkach (ważne, by nie były w pełni rozwinięte, lecz o wykształconych pąkach).
Doniczkę ustawiamy w chłodnym miejscu - najlepiej na jasnym parapecie często wietrzonego pokoju. Ich podłoże powinno być stale lekko wilgotne, jednak nie może być mokre.
Uprawa krokusów w domu. Tak o nie dbaj
Można samodzielnie sadzić krokusy w doniczkach jesienią, umieszczając na głębokości 5-8 cm i zachowując między cebulkami 3-5 cm odstępu. Rośliny potrzebują przepuszczalnej ziemi i warstwy drenażu.
Jeśli chodzi o ich pielęgnację, potrzebują umiarkowanego podlewania, chłodu (w cieple przekwitają już w 2-3 dni). Nie potrzebują zaś nawożenia. Ewentualnie można zastosować bardzo słaby roztwór nawozu do roślin kwitnących (na przykład połowę zalecanej dawki), by przedłużyć ich kwitnięcie. Nie jest to jednak konieczne.
Ważnym zabiegiem jest z kolei ich pędzenie. To ogrodniczy zabieg, polegający na przyspieszeniu ich naturalnego cyklu wegetacji, by zakwitły w domu zimą (styczeń-marzec), a nie dopiero wiosną w ogrodzie.


