We wrześniu surfinie wciąż mogą obsypywać się kwiatami, ale po całym sezonie potrzebują dodatkowego wsparcia. Odpowiedni nawóz może pomóc utrzymać je w dobrej kondycji i zachęcić do tworzenia kolejnych pąków. Nie trzeba przy tym sięgać po skomplikowane rozwiązania ani drogie preparaty. Wystarczy wykorzystać prosty sposób, który dostarczy roślinom cennych składników.
Co zrobić, by surfinie dłużej kwitły? Tak zadbaj o nie we wrześniu
Choć surfinie kojarzą się przede wszystkim z okresem letnim, nie musimy rezygnować z nich wraz z nadejściem września. Jeżeli sprzyja nam pogoda i nie pojawiają się przymrozki, to rośliny mogą jeszcze przez długi czas wypuszczać kwiaty. Warto więc wiedzieć, jak o nie zadbać w tym okresie, by mogły cieszyć nasze oczy jeszcze przez kilka tygodni.
Bardzo pomocnym i prostym zabiegiem jest systematyczne usuwanie przekwitłych kwiatostanów, a także pozbywanie się uszkodzonych części rośliny. Dzięki temu surfinie nie tracą na nie energii i mogą skupiać się na wytwarzaniu kolejnych pąków.
Oprócz tego musimy kontrolować wilgotność gleby. Pamiętajmy jednak, że we wrześniu ziemia wolniej przesycha niż latem, dlatego musimy zachować ostrożność przy podlewaniu, by nie doszło do przelania ziemi.
Czytaj również: Jesienią podlewaj tym sansewierię. Wzmocni się po lecie i wypuści nowe liście
Ten zabieg ma duże znaczenie. Czym warto nawozić surfinie?
Nie możemy także zapominać o nawożeniu, ponieważ surfinia kwitnąc przez wiele miesięcy, zużywa spore ilości składników pokarmowych. Wobec tego chcąc ją utrzymać w dobrej kondycji, warto przygotować własny nawóz, dzięki któremu zadbamy o roślinę.
W tym celu możemy wykorzystać coś, co zazwyczaj wyrzucamy. Przydadzą nam się bowiem obierki ziemniaków oraz skórki z banana. Dokładnie rozdrabniamy oba te składniki i mieszamy ze sobą. Małą porcję zakopujemy płytko w glebie i przykrywamy ziemią. Zabieg ten warto stosować raz na 2-3 tygodnie do końca września.
Jest to skuteczne, ponieważ skórki banana i obierki ziemniaków zawierają składniki mineralne, które podczas rozkładu stopniowo trafiają do podłoża. Szczególnie ważny jest potas, wspierający prawidłową gospodarkę wodną rośliny i jej kwitnienie.
Pamiętajmy jednak, aby zachować umiar, ponieważ nadmiar organicznych resztek może sprzyjać gniciu i pojawianiu się pleśni.


