To najpiękniejszy zapach na święta. Goście będą pytać, jaki to odświeżacz

Agnieszka Boreczek

Oprac.: Agnieszka Boreczek

Jak zrobić domowy odświeżacz powietrza, który pachnie świętami?
Jak zrobić domowy odświeżacz powietrza, który pachnie świętami?123RF/PICSEL

Spis treści:

  1. Jak samodzielnie przygotować świąteczną galaretkę zapachową?
  2. Jak skomponować samodzielnie zimowy aromat?

Jak samodzielnie przygotować świąteczną galaretkę zapachową?

  1. Żelatynę rozpuszcza się w gorącej wodzie, stosując o połowę mniejszą ilość wody, niż podaje producent. Dzięki temu masa będzie bardziej zbita i lepiej utrzyma aromat.
  2. Do płynu dodaje się sól, która działa jak naturalny konserwant i stabilizator.
  3. Na koniec wprowadza się kilka kropel wybranego olejku eterycznego - to on decyduje o charakterze całego zapachu.
  4. Całość przelewa się do silikonowych foremek lub ozdobnego słoiczka, po czym pozostawia do zastygnięcia.

Jak skomponować samodzielnie zimowy aromat?

  • pomarańcza, cynamon, goździk - kompozycja, która przywołuje aromat pierników, pomarańczy i grzańca. Wprowadza do domu ciepło i odrobinę nostalgii. Goście często kojarzą ten zapach z przygotowaniami do Wigilii, więc reakcje są natychmiastowe: "Co tu tak pięknie pachnie?"
  • drzewo sandałowe i bergamotka - elegancka, wyważona mieszanka sprawiająca, że przestrzeń staje się bardziej harmonijna. Sandałowiec wprowadza głębię, a bergamotka nadaje lekkości,
  • imbir, pomarańcza, kardamon - aromat o wyraźnie korzennym charakterze. Sprawdza się w salonie i kuchni, bo dodaje dynamiki, a przy okazji pięknie komponuje się z zapachem wypieków,
  • świerk, sosna, cytryna - idealny wybór dla osób, które lubią świeże, rześkie aromaty z leśną nutą. Taka mieszanka pasuje zwłaszcza do wnętrz z naturalnymi dekoracjami - szyszkami, gałęziami, drewnem,
  • wanilia i lawenda - połączenie idealne na wieczór. Delikatne, kremowe, wyciszające. W sypialni lub łazience tworzy atmosferę domowego SPA i uspokaja po intensywnym dniu.

Zobacz również:

Masz sugestie, uwagi albo widzisz błąd?