Weekend majowy to czas, który Polacy spędzają z rodziną i bliskimi przyjaciółmi, wspólnie grillując, odpoczywając czy podróżując. Warto jednak zwrócić uwagę na pewną rzecz, która wydaje się błaha, ale może przyciągnąć do życia nieszczęście i pecha. Zgodnie z dawnymi przesądami, wystarczy popełnić ten błąd rankiem 3 maja, by cały maj był pełen kłopotów. Zła passa może nawet potrwać dłużej.
Spis treści:
- Przesądy na maj. W to wierzono dawniej
- Tego nie rób rankiem 3 maja. Unikniesz pecha
Przesądy na maj. W to wierzono dawniej
Maj to miesiąc ciepły i piękny - wiele osób uznaje go nawet za ulubiony. Obwarowany jest jednak licznymi przesądami i w tradycji uważany za raczej nieszczęśliwy. Podobno to miesiąc niepewny i złudny - zupełnie tak, jak pogoda w trakcie jego trwania. Do dziś uważa się, że to najgorszy miesiąc na zawarcie związku małżeńskiego, bo nie tylko nie posiada w nazwie literki "r", lecz również przynosi łzy i nieszczęścia w związku.
W maju należy unikać podejmowania ważnych decyzji i z wszelkimi istotnymi zmianami poczekać do czerwca. Z kolei w długi weekend majowy podobno nie wolno się kłócić, bo zaczęte wtedy spory potrwają przez długi czas. W czasie majówki należy też unikać prac w ogrodzie, bo może to przynieść pecha i nieurodzaj. Nie jest to dobry czas na sprzątanie domu. Majówka powinna upłynąć na wypoczynku.
Tego nie rób rankiem 3 maja. Unikniesz pecha
Pewna niepozorna czynność może ściągnąć pecha, jeśli zostanie wykonana 3 maja o poranku. Tak działa energia tego dnia, która wzmacnia zarówno pozytywne, jak i negatywne wibracje. Wstając rano z łóżka, trzeba pamiętać, by zrobić to prawą nogą.
Wstawanie lewą nogą od dawna uważane jest za pechowe i sprawia, że człowiek przez cały dzień jest poirytowany, nerwowy i nic mu się nie udaje. Przesąd ten sięga czasów starożytnych - w Rzymie lewa strona kojarzona była z niepomyślnością. Niektórzy zatem codziennie uważają, by jako pierwszą postawić na podłodze prawą stopę, gdy schodzą z łóżka po przebudzeniu.
Jeśli zapomni się o tym 3 maja, skutki będą opłakane. Można w ten sposób sprowadzić na siebie długotrwałego pecha, zły humor i liczne nieszczęścia. Lepiej pamiętać o tym przesądzie, gdyż może tkwić w nim ziarno prawdy i los rzeczywiście przestanie nam sprzyjać. Jeśli jednak z roztargnienia czy zaspania popełni się błąd, znawcy polecają, by użyć magicznej mocy soli, aby odgonić pecha.


