Reklama
Reklama

Ponad 4000 zł świadczenia. Kto może liczyć na taki przelew?

Od 2024 roku osoby potrzebujące mogą ubiegać się o dodatkową pomoc z ZUS, której wysokość może nawet przekroczyć 4 tysiące złotych. Otrzymanie podobnego świadczenie jest jednak trudne i dostępne tylko dla nielicznych. O jakie świadczenie chodzi i kto może je dostać?

Świadczenie wspierające to wprowadzona w roku 2024 forma pomocy dla dorosłych osób z niepełnosprawnościami. W teorii miała zwiększać ich niezależność, a sam beneficjent miał decydować, na co przeznaczyć otrzymane środki. W praktyce jednak zwykle dodatkowe fundusze trafiają do osób, które samodzielne już nie są. O przyznaniu świadczenia decydują zaś zgromadzone punkty. O co dokładnie chodzi?

Czym jest świadczenie wspierające? Tyle wynosi w 2026 roku

Świadczenie wspierające zostało wprowadzone w 2024 roku, a jego celem jest udzielenie pomocy dorosłym osobom z niepełnosprawnościami, by choć częściowo pokryć potrzeby, wynikające z ich ograniczonej samodzielności. Ta forma pomocy przysługuje bezpośrednio osobie niepełnosprawnej, a nie jej opiekunowi. Warunkiem jest pełnoletność tej osoby i uzyskanie odpowiedniej liczby punktów.

Świadczenie przyznawane jest niezależnie od dochodów, a jego maksymalna kwota wynosi w 2026 roku przeszło 4 tysiące zł. Wysokość otrzymanej pomocy również uzależniona jest od zgromadzonej liczby punktów, przy czym musi ich być co najmniej 70. W praktyce tyle pieniędzy otrzymuje mniej niż 3% wnioskodawców i to tych w stanie skrajnej niesamodzielności, którzy wymagają opieki przez całą dobę.

Warto dodać, że wysokość świadczenia ma również związek z wysokością renty socjalnej. Minimalnie może bowiem wynosić 40% wysokości renty, a maksymalnie 220%.

Zasady przyznawania świadczenia wspierającego. Kto może je dostać?

Prawo do świadczenia wspierającego zależy od decyzji wojewódzkiego zespołu do spraw orzekania o niepełnosprawności (WZON). W swojej decyzji WZON określa potrzebę wsparcia danej osoby w skali punktowej.

Nie ma oficjalnej listy chorób, a dwie osoby z tym samym schorzeniem, lecz pozostające w różnych sytuacjach życiowych, mogą uzyskać dwie różne decyzje. Kluczowe jest bowiem to, jak choroba utrudnia normalne, codzienne funkcjonowanie.

Komisja bierze pod uwagę między innymi możliwości poruszania się, samodzielność przy jedzeniu i higienie, przygotowywanie posiłków, orientację i pamięć, czy też potrzebę nadzoru ze strony opiekunów.

Źródła: infor.pl, gazeta.pl

Zobacz też:

Chcesz kupić mieszkanie? Możesz dostać dopłatę i to wcale nie małą

Już możesz rozliczyć PIT. Sprawdź, kiedy mija termin, by go nie przeoczyć

Byłeś w sanatorium? Możesz odliczyć te koszty od podatku

INTERIA.PL
Dowiedz się więcej na temat: pieniądze | świadczenia