Reklama
Reklama

Nie odśnieżasz chodnika przed domem? Mandat może uderzyć cię po kieszeni

Zima w pełni. W wielu regionach nie brakuje śniegu. Przynosi on jednak nie tylko radość, ale i obowiązki. Wśród nich znajduje się odśnieżanie chodnika. Wiele osób jednak ma wątpliwości, do kogo należy ta powinność. Prawo jednak wyraża się na ten temat jasno. Sprawdź, kto powinien odśnieżać i jakie kary grożą za zaniedbanie tej czynności.

Zimowa aura potrafi zmienić codzienność w prawdziwe wyzwanie. Śnieg, choć efektowny, szybko przestaje być tylko dekoracją, a zaczyna realnie wpływać na bezpieczeństwo pieszych. W takiej sytuacji warto wiedzieć, kto ma obowiązek odśnieżania chodnika i z jakimi konsekwencjami trzeba się liczyć, jeśli ta czynność zostanie zlekceważona.

Odśnieżanie chodnika - czyim jest obowiązkiem? Prawo mówi jasno

Odśnieżanie chodnika to nie tylko kwestia uprzejmości lub dobrych chęci. Wykonywanie tej czynności jest obowiązkiem, który zapisany został w przepisach. Dokładniej mowa o tym w ustawie o utrzymaniu czystości i porządku w gminach, art. 5 ust. 1 pkt 4. Zgodnie z którą:

Wobec tego, gdy chodnik biegnie wzdłuż granicy naszej działki, to my, jako właściciele jesteśmy odpowiedzialni za to, czy jest on odśnieżony i nie stanowi przeszkody dla przechodniów. W przypadku, gdy mowa o blokach, to obowiązek ten spada na zarządcę nieruchomości, którym najczęściej jest wspólnota lub spółdzielnia mieszkaniowa.

Czytaj również: O tyle wzrosną emerytury w 2026 r. ZUS ma dobre wieści dla seniorów

Co nam grozi, gdy nie odśnieżymy chodnika? Kary są wysokie

W momencie, gdy nie wypełnimy tego obowiązku, grozi nam surowa kara. Zgodnie z art. 117 Kodeksu wykroczeń, za brak utrzymania porządku grozi wysoka grzywna, która wynosi do 1500 zł. Możemy także otrzymać karę nagany. Wynika to z tego, że prawo zakłada, iż chodnik ma być bezpieczny dla pieszych, a właściciel lub zarządca nieruchomości ma obowiązek o to zadbać.

Orzecznictwo dopuszcza jednak wyjątki, które są spowodowane tak zwaną siłą wyższą. Mowa tu o sytuacjach, które są wyjątkowe i sprawiły, że nie dało się wykonać tego obowiązku. Mogą to być silne i gwałtowne opady śniegu, które trwały przez długi czas bez przerwy.

Wtedy istnieje możliwość, iż sąd uzna, że fizycznie nie było możliwości natychmiastowego usunięcia zagrożenia. Jest to jednak zależne od danego przypadku i oceniane bardzo indywidualnie. Wobec tego, gdy śnieg leży już kilka godzin, nie zwlekajmy z odśnieżaniem, aby nie spotkała nas dotkliwa finansowo kara. Warto także zadbać o posypanie oblodzonej powierzchni. 

Zobacz też:

​Masz konto w tym banku? Uważaj, w niektóre dni tygodnia nie wypłacisz pieniędzy

Tyle kosztuje karnet narciarski w polskich górach. Ceny mogą zaskoczyć

W PRL-u miał je każdy. Dziś kosztują małą fortunę

INTERIA.PL
Dowiedz się więcej na temat: pieniądze | kary finansowe