Reklama
Reklama

Jak nie dać się oszukać przy wynajmie mieszkania. Uważaj na ukryte koszty!

Początek roku akademickiego za pasem. Dlatego koniec września to wyjątkowo intensywny czas na rynku wynajmu mieszkań. Studenci chcą znaleźć najlepszą ofertę, biorąc pod uwagę standard i cenę lokum. Jak nie dać się oszukać?

Przyszli studenci często jako pierwszy cel wyznaczają sobie wynajęcie pokoju w akademiku. Umożliwia to ich rodzicom lub samym studentom (chcącym połączyć naukę i pracę) zaoszczędzenie pieniędzy. Jednak nie zawsze to się udaje.

Cena za lokum w akademiku zależy od miasta. Najdrożej jest w Warszawie, Krakowie, czy Gdańsku. Koszt mieszkania jest niższy w przypadku pozostałych lokalizacji. Niestety w przypadku niedostania się na listę w konkretnym akademiku, konieczne jest znalezienie mieszkania na wynajem.

Na początku dowiedz się, gdzie znajduje się lokum

Jeśli ktoś szuka mieszkania odpowiednio wcześniej, to rzeczywiście może przebierać w ofertach wynajmu. Jest kilka kwestii, na które warto wtedy zwrócić uwagę. Dotyczy to nie tylko kosztów, ale dokładnej lokalizacji.

Warto sprawdzić na samym początku, gdzie znajduje się mieszkanie na wynajem – poprosić wynajmującego o podanie adresu. Niekiedy zdarza się, że wyjątkowo atrakcyjna oferta jest tak tania, ponieważ lokum jest umiejscowione w nieciekawej dzielnicy. Może to być, na przykład niewyremontowana, źle oświetlona dzielnica konkretnego miasta lub obszar, na którym często dochodzi do przestępstw albo interwencji policji.

Czasami oferta wynajmu mieszkania dotyczy lokum w wysokim standardzie wykończenia, ale znajduje się w starym budynku. Takie ogłoszenia są obecne przede wszystkim na rynku wynajmu mieszkań w największych miastach, na przykład Szczecinie, Warszawie, czy Gdański. Samo lokum prezentuje się wtedy dobrze, ale zarówno okolica, jak i sam budynek, w którym znajduje się mieszkanie, są stare i zaniedbane.

Zapytaj właściciela, ile wyniesie całość kosztów za wynajem

Najważniejsze kwestie dotyczące kosztów mieszkania, to wysokość czynszu, opłat za media, wodę i gaz, a także cena za dodatkowe usługi, na przykład miejsce parkingowe, czy pakiet internetu i telewizji. Warto poprosić wynajmującego, aby przed podpisaniem umowy podał informację, ile orientacyjnie wynosi całość kosztów podczas dwóch kluczowych okresów – w trakcie zimy oraz wiosny/ lata.

Najlepiej, żeby te dane były poświadczone przesłaniem faktur z minionych miesięcy. Wtedy osoba zainteresowana wynajmem będzie mogła rzeczywiście ocenić, jaki koszt będzie związany z użytkowaniem konkretnego lokum. Przed podpisaniem umowy można również dokładnie sprawdzić stan techniczny mieszkania i zweryfikować, czy nie trzeba będzie wykonać ewentualnych napraw.

Jak negocjować cenę wynajmu mieszkania?

Dobrym sposobem na obniżenie kosztów wynajmu mieszkania będzie negocjowanie ceny. Nie należy bać się rozmowy z właścicielem lokum. Zachowując podstawowe zasady kultury osobistej, negocjacje o obniżenie kosztu wynajmu, nie powinny zostać źle odebrane przez posiadacza mieszkania. Jak to zrobić?

Na samym początku warto porównać ofertę pakietu internetu i telewizji. Często zdarza się, że bardziej opłacalnym rozwiązaniem, jest wykupienie, na przykład oferty internetu bezprzewodowego z oddzielnym routerem. Wtedy można po prostu poprosić o rezygnację z oferowanego przez wynajmującego pakietu. Dobrym pomysłem będzie też usunięcie kosztów, na przykład za miejsce postojowe.

Zobacz też:

​Nawet 1500 zł na nowy rok szkolny. Wnioski trzeba złożyć w konkretnym terminie

Tyle dziś zapłacimy za truskawki. Ekspert wyjaśnia, czy ceny w końcu spadną

​Ostatni dzwonek, by dostać 5 tys. zł na dom jednorodzinny. Za miesiąc koniec zbierania wniosków

INTERIA.PL
Dowiedz się więcej na temat: opłaty