Zmiana pory roku nie oznacza, że trzeba wymieniać wszystkie kosmetyki na nowe. Wystarczy skupić się na nawilżaniu, regeneracji i ochronie przed czynnikami zewnętrznymi. Jesień sprzyja również ostrożnemu wprowadzaniu składników aktywnych. Warto jednak pamiętać o kilku zasadach, aby pielęgnacja przynosiła korzyści, a nie kończyła się zaczerwienieniem i przesuszeniem.
Spis treści:
- Zadbaj o ten aspekt jesienią. Twoja skóra na tym zyska
- Nie zapominaj o retinolu. Jak go prawidłowo stosować, aby nie podrażnić cery?
- SPF jesienią nadal jest potrzebny. Słońce nie znika
- Zadbaj o regenerację po lecie. Zrób własne maseczki
Zadbaj o ten aspekt jesienią. Twoja skóra na tym zyska
Wraz z nadejściem chłodniejszych dni musimy zadbać o barierę hydrolipidową naszej skóry. Pełni ona ważną funkcję, ponieważ chroni cerę przed nadmierną utratą wody oraz wpływem czynników zewnętrznych.
Jesienią szczególnie łatwo ją osłabić, dlatego lekkie kremy nawilżające warto zastąpić preparatami, które zapewniają również odżywienie i pomagają zatrzymać wilgoć. W składach szukajmy ceramidów i kwasów tłuszczowych, czyli składników wspierających naturalną barierę ochronną. Przydatne będą także pantenol, gliceryna i kwas hialuronowy, które pomagają nawilżyć skórę i poprawić jej komfort.
Dobrym wyborem jest krem o bogatszej konsystencji, szczególnie na noc lub na dni z silnym wiatrem. Nie zapominajmy też o delikatnym oczyszczaniu. Unikajmy gorącej wody, mocnych produktów i częstego złuszczenia, ponieważ może to zaburzyć barierę hydrolipową. Stawiajmy na sprawdzone i delikatne kosmetyki.
Czytaj również: Krótka fryzura, która odejmuje lat. Idealna dla pań po 50-tce
Nie zapominaj o retinolu. Jak go prawidłowo stosować, aby nie podrażnić cery?
Retinol, czyli pochodna witaminy A, jest ceniony za wspieranie odnowy naskórka, poprawę tekstury skóry i zmniejszanie widoczności drobnych zmarszczek. Jesień bywa dobrym momentem na rozpoczęcie kuracji, ale niższe temperatury nie eliminują ryzyka podrażnień.
Najlepiej zacząć od produktu o niskim stężeniu i stosować go wieczorem raz lub dwa razy w tygodniu, zgodnie z zaleceniami producenta.
Preparat nakładajmy na czystą, całkowicie suchą skórę, a następnie stosujmy krem nawilżający. Na początku nie łączmy retinolu w tej samej rutynie z innymi silnie złuszczającymi składnikami, takimi jak kwasy AHA i BHA.
SPF jesienią nadal jest potrzebny. Słońce nie znika
Krótsze dni i zachmurzone niebo mogą dawać złudne poczucie bezpieczeństwa, ale promieniowanie UVA dociera do skóry również poza pełnym słońcem. Przyczynia się do fotostarzenia, a ochrona przeciwsłoneczna ma znaczenie także podczas kuracji retinolem. Z tego względu należy nadal stosować krem z filtrem SPF 30 lub 50.
Nakładajmy odpowiednią ilość produktu na twarz, uszy i szyję jako ostatni etap pielęgnacji przed makijażem. Podczas dłuższego pobytu na zewnątrz ponawiajmy aplikację mniej więcej co 2-3 godziny oraz po starciu kosmetyku lub intensywnym poceniu. Jesienią ochrona przeciwsłoneczna nadal jest ważnym elementem dbania o równomierny koloryt i dobrą kondycję skóry.
Zobacz także: Takie brwi optycznie postarzają twarz. Panie po 40-tce powinny ich unikać
Zadbaj o regenerację po lecie. Zrób własne maseczki
Domowe maseczki mogą być przyjemnym dodatkiem do pielęgnacji, szczególnie gdy skóra po wakacjach potrzebuje ukojenia. Pierwszą propozycją jest maseczka owsiana. Chcąc ją zrobić, musimy wymieszać 2 łyżki drobno zmielonych płatków owsianych z niewielką ilością letniej wody, aż powstanie miękka pasta.
Nakładamy ją na oczyszczoną twarz na około 10 minut, a następnie delikatnie spłukujemy bez pocierania. Płatki owsiane mogą pomóc ukoić skórę, a łagodna formuła nie wymaga intensywnego złuszczania.
Drugą propozycją jest maseczka z dojrzałego awokado. W tym celu należy rozgnieść niewielki kawałek owocu na gładką masę i połączyć go z 1 łyżeczką naturalnego jogurtu bez dodatków.
Rozprowadzamy cienką warstwę na twarzy, omijając okolice oczu, pozostawiamy na 10 minut i dokładnie zmywamy letnią wodą. Obie maseczki należy najpierw przetestować na małym fragmencie skóry.


