W świecie pielęgnacji coraz większą popularność zdobywają rozwiązania, które zamiast mocnego blasku stawiają na zdrowy i zadbany wygląd skóry. Jednym z trendów, który przyciąga uwagę, jest japońskie podejście inspirowane charakterystyczną miękkością i gładkością. Efekt jest subtelny, ale potrafi całkowicie odmienić wygląd cery. Co więcej, jego uzyskanie nie wymaga skomplikowanej rutyny ani dużej liczby kosmetyków.
Jak dbać o skórę? Ten japoński trend jest łatwy i daje świetne efekty
Japońskie trendy pielęgnacyjne nie bez powodu tak szybko podbijają serca na całym świecie. Są proste i skuteczne oraz realnie poprawiają wygląd skóry. Jednym z nowych sposobów na dbanie o cerę jest tak zwane mochi skin.
Jest to japoński trend z nurtu J-beauty, którego celem jest uzyskanie efektu miękkiej, jędrnej, sprężystej i gładkiej skóry, która w dotyku ma przypominać japońskie ciasteczko mochi. Dzięki temu cera wygląda zdrowo, ma subtelne satynowe wykończenie, nie błyszczy się nadmiernie, a emanuje naturalnym blaskiem.
Jest więc odstępstwem od trendu glass skin, który polegał na tworzeniu mokrej tafli na twarzy. W tym przypadku króluje matowo-satynowe wykończenie, dzięki któremu skóra wygląda na aksamitną, ale nie mokrą.
Co zrobić, by uzyskać efekt mochi skin? Wystarczą dwa kroki
Chcąc, by nasza cera nie była szara i zmęczona, a za to przypominała strukturą popularne azjatyckie ciasteczko, nie musimy wcale stosować skomplikowanych metod. Ten japoński trend jest bowiem skupiony na minimalizmie oraz nawilżeniu. Wystarczy więc kilka prostych kroków, aby cieszyć się piękną skórą.
Przede wszystkim na początek należy wykonać łagodne, delikatne mycie twarzy, które nie naruszy bariery hydrolipidowej. Następnie wykonujemy głębokie nawilżanie. W J-beauty stosuje się japońskie lotiony, czyli wodniste i lekkie emulsje, które należy wklepywać dłońmi w skórę.
Czytaj również: Krótka fryzura, która odejmuje lat. Idealna dla pań po 50-tce
Na co jeszcze zwracać uwagę? Dzięki temu skóra będzie sprężysta jak mochi
Zwracajmy też uwagę, aby w stosowanych przez nas produktach były obecne ceramidy, ekstrakty z ryżu oraz kwas hialuronowy, ponieważ elementy te świetnie wspierają nawilżenie i sprężystość tkanki.
Istotne jest również to, aby kosmetyki nie były wcierane, a delikatnie wklepywane. Pozwoli to pobudzić mikrokrążenie, tym samym zwiększając skuteczność działania naszych produktów.
Oprócz tego chcąc uzyskać efekt mochi skin, pamiętajmy, by podczas makijażu wybierać lekkie, kremowe lub płynne kosmetyki, które scalają się z cerą, a nie tworzą efektu maski.
Kluczem do sukcesu jest jednak regularność w codziennej pielęgnacji, prawidłowy dobór kosmetyków i minimalizm, który nie obciąża, a odżywia skórę. Nie potrzeba wielu skomplikowanych kroków, by mieć piękną cerę. Wystarczy dobre oczyszczenie, nawilżenie i stosowanie odpowiednich produktów.


