Tak maluj usta po 50-tce. Będą optycznie większe i pełniejsze

Klaudia Kuryśko

Klaudia Kuryśko

Jak malować usta po 50. roku życia? Tak sprawisz, że będę wydawać się pełniejsze
Jak malować usta po 50. roku życia? Tak sprawisz, że będę wydawać się pełniejsze 123RF/PICSEL

Jak malować usta po 50. roku życia?

  1. Konturówka — najlepiej w kolorze zbliżonym do barwy ust lub delikatnie ciemniejszym. Należy narysować linię nieznacznie poza granice warg. 
  2. Pomadka — po obrysowaniu ust używamy pomadki w kolorze zbliżonym do konturówki. 
  3. Rozświetlacz — na dolną wargę nakładamy odrobinę rozświetlacza (najlepiej w chłodniejszych tonach), to pozwoli na dodanie objętości ustom. 
  4. Błyszczyk — najlepiej z efektem powiększenia (tzw. plumping) zawierają one często środki delikatnie piekące, dzięki którym można uzyskać efekt większych ust. 
  5. Korektor — nad łukiem kupidyna należy nałożyć odrobinę korektora lub bardzo jasnej kredki, ew. cienia do powiek. 

Najlepsze kolory pomadek dla dojrzałych kobiet

  • Ciepłe odcienie różu — takie kolory sprawdzą się na różne okazje, w wielu przypadkach są bardzo zbliżone do naturalnego koloru ust. Pozwalają podkreślić wargi, a jednocześnie nie dominują makijażu twarzy. To świetna opcja na co dzień. 
  • Czerwień z nutą pomarańczu lub maliny — urodziny, imieniny a może wesele? Taki kolor ust będzie idealny na tego typu wydarzenia, jest wyrazisty, a jednocześnie nie podkreśla drobnych zmarszczek. Tony czerwonego (chłodniejsze lub cieplejsze) warto dobrać do typu urody. 
  • Jasne brązy — podobnie jak róże sprawdzą się na co dzień. Szczególnie w okresie jesiennym, kiedy pomarańcze, beże, szarości i brązy dominują w stylizacjach, usta w odcieniach nude będą idealnym dopełnieniem. 

Zobacz również:

Masz sugestie, uwagi albo widzisz błąd?