Reklama
Reklama

Nie musisz kupować płynu do demakijażu. Zrobisz go samodzielnie i zaoszczędzisz

Płyn do demakijażu to jeden z obowiązkowych elementów damskiej kosmetyczki czy toaletki. Na nic kremy i zabiegi, jeśli zniszczymy swoją cerę, nie oczyszczając jej codziennie wieczorem. Po płyn do demakijażu nie musisz biec do drogerii, możesz go zrobić samodzielnie. Odetchnie nie tylko twoja twarz, ale również twój portfel.

Najlepszy płyn do demakijażu, czyli jaki?  

Sklepowe półki aż uginają się od wszelkiego rodzaju kosmetyków, wśród których znajdziemy również te do oczyszczania cery. Ich ilość może nas wprawić w niemałą konsternację. Są tu mleczka, toniki, pianki, kosmetyki dwufazowe, peelingi, płyny do demakijażu i micelarne. Choć producenci kuszą nas przekonującymi reklamami i wyszukanymi opakowaniami, w kosmetykach najważniejsze są dwie rzeczy: skład i cena. Ważna jest również ich wzajemna proporcja. Tak naprawdę najlepszy płyn do demakijażu to taki, który ma prosty skład. Tu chodzi tylko o dokładne oczyszczenie skóry z wszelkich zanieczyszczeń oraz make-upu, a na pielęgnację jest miejsce w kremach i maseczkach. Jeśli nałożymy je na źle oczyszczoną skórę, efekt może być opłakany. Zamiast popadać w zadumę przy sklepowej półce, sięgnij po dwa kuchenne produkty, z których zrobisz skuteczny płyn do demakijażu. Jego skład będzie prosty, a cena niewiarygodnie niska.  

Jak zrobić domowy płyn do demakijażu?  

Aby zrobić domowy płyn do demakijażu, potrzebujesz dwóch składników, które z pewnością masz w kuchni. Chodzi o cukier i oliwę z oliwek. Oba produkty mają to do siebie, że nie tylko są powszechnie dostępne, ale i pozbawione domieszek. Co ważne dla niektórych z nas - podczas ich produkcji nie ucierpiało z pewnością żadne zwierzę, na którym przeprowadzano by testy. Zazwyczaj oliwę wykorzystujemy do sporządzania domowych maseczek, ale ma ona również duże właściwości oczyszczające. Samodzielnie zrobiony płyn do demakijażu nie tylko oczyści skórę, ale również wygładzi ją i napnie. Wystarczy, że dodasz nieco oliwy do łyżeczki cukru i delikatnie natrzesz tak uzyskanym preparatem twarz. Drobinki cukru spełnią funkcję delikatnego peelingu, a oliwa wnikając w głąb skóry, nawilży, oczyści i wygładzi. Po chwili zmyj preparat z twarzy ciepłą wodą i wklep w nią krem, którego zazwyczaj używasz na noc.  

Czytaj też: Sukienka Małgorzaty Kożuchowskiej to hit lata 2024. Każda kobieta chce taką mieć

Nie tylko płyn do demakijażu. Z oliwy i cukru zrobisz inne kosmetyki 

Oliwa zawiera bardzo dużo witaminy A i E, które nie bez powodu nazywane są witaminami młodości. Zawierają przeciwutleniacze, pomagają walczyć z wolnymi rodnikami i ujędrniają skórę. Dlatego warto sięgnąć po maseczkę z oliwy i miodu - wymieszaj po łyżce obu produktów i połóż na twarz na 20 minut. Mało osób wie, że oliwa poprawi również kondycję brwi czy rzęs. Wystarczy ją wetrzeć na noc w małe włoski. Skoro stosujemy oliwę na twarz, dlaczego z jej dobrodziejstw ma nie skorzystać całe ciało? Wymieszaj oliwę z cukrem i zmieloną kawą i zastosuj jako peeling do ciała. To trio sprawi, że skóra będzie miękka, napięta, a kofeina z kawy pomoże w walce z cellulitem. Zmielona kawa ma zbyt grube ziarna, by używać jej do twarzy, ale w połączeniu z oliwą i cukrem będzie wspaniałym, stymulującym masażem do całego ciała.   

Zobacz też:

W tym roku zastąpią klapki. Są bardziej eleganckie i nadają się nawet do biura

W PRL-u stosowali ją wszyscy. Łagodzi podrażnienia i koi skórę po opalaniu

Pomoże na cellulit i wypadające włosy. Kupisz go za kilkanaście złotych

INTERIA.PL
Dowiedz się więcej na temat: uroda | pielęgnacja