Z wiekiem skóra dłoni staje się cieńsza, a oznaki upływającego czasu mogą być bardziej widoczne. Nie oznacza to jednak, że po 50. urodzinach trzeba rezygnować z intensywnych kolorów i ograniczać się wyłącznie do klasycznego beżu. Warto natomiast wiedzieć, które barwy mogą niepotrzebnie podkreślać niedoskonałości.
Niebieski lakier może postarzać dłonie. Uwydatnia żyłki i przebarwienia
Jednym z mniej korzystnych wyborów dla dojrzałych dłoni są chłodne odcienie niebieskiego. Błękit, kobalt czy intensywny granat mogą tworzyć wyraźny kontrast ze skórą, przez co bardziej widoczne stają się niebieskawe i fioletowe żyłki. Efekt bywa szczególnie niekorzystny, gdy dłonie mają nierównomierny koloryt lub są przesuszone. Podobnie działają niektóre odcienie fioletu, zwłaszcza te o chłodnych podtonach. Nie oznacza to, że kobiety po 50-tce muszą całkowicie rezygnować z tych barw. Jeśli jednak zależy im na optycznym rozświetleniu dłoni, lepiej sięgnąć po cieplejsze kolory.
Sprawdź również: Mieszam dwa tanie składniki i nakładam na brwi. Są ciemne bez henny, otwiera się w nowym oknie
Żółty i pomarańczowy również nie zawsze się sprawdzają
Kolejną grupą kolorów, z którymi warto uważać, są intensywne żółcie i pomarańcze. Ich pigmentacja może uwydatniać przebarwienia, zaczerwienienia oraz różnice w odcieniu skóry. Szczególnie problematyczne bywają jaskrawe, neonowe warianty tych barw. Miłośniczki ciepłych kolorów nie muszą jednak z nich rezygnować. Dobrym zamiennikiem może być koral, brzoskwinia lub delikatna morela. Takie odcienie dodają manicure świeżości, a jednocześnie nie tworzą tak ostrego kontrastu ze skórą.
Szarość i brudna zieleń odbierają dłoniom świeżość
Na liście kolorów, które mogą niekorzystnie wyglądać na dojrzałych dłoniach, znajdują się również szarości oraz przygaszone odcienie zieleni. Mlecznoszary lakier może sprawić, że skóra będzie wyglądała na bladą i zmęczoną. Podobnie działają niektóre oliwkowe i zgniłozielone barwy, które uwydatniają zaczerwienienia oraz nierównomierny koloryt. Nieco inaczej jest w przypadku jasnych, czystych zieleni. Odpowiednio dobrane mogą prezentować się bardzo ciekawie. Najważniejsze, aby lakier nie miał zbyt dużej domieszki szarości.
Jakie kolory paznokci odmładzają dłonie po 50-tce?
Zamiast chłodnych i mocno kontrastowych barw warto wypróbować odcienie, które harmonizują z naturalnym kolorytem skóry. Dobrym wyborem będą przede wszystkim:
- mleczny róż - delikatnie rozświetla dłonie i daje naturalny, elegancki efekt;
- ciepły beż - pasuje do wielu stylizacji i nie przyciąga nadmiernej uwagi do przebarwień;
- brzoskwiniowy nude - dodaje skórze wizualnego ciepła i świeżości;
- koral - ożywia manicure, nie tworząc tak dużego kontrastu jak neonowa pomarańcza;
- ciepła czerwień - klasyczna pomidorowa czerwień może być ciekawą alternatywą dla chłodnych fioletów i granatów.
Warto zwrócić uwagę również na tak zwany strawberry milk manicure, czyli półtransparentny, mleczny róż. To subtelna stylizacja, która wygląda schludnie i pasuje zarówno do codziennych, jak i bardziej eleganckich zestawów.


