Koniec ery manicure hybrydowego? To dlatego coraz więcej kobiet z niego rezygnuje
Manicure hybrydowy jeszcze kilka lat temu cieszył się ogromną popularnością. W salonach kosmetycznych zdecydowana większość stylizacji to była właśnie hybryda, jednak obecnie coraz mniej klientek decyduje się na zrobienie paznokci w ten sposób. Dlaczego tak się dzieje?
Kilka lat temu mnóstwo kobiet pokochało hybrydę, zrobiony tak manicure był zdecydowanie trwalszy i estetyczniejszy. Dodatkowo w wielu przypadkach trzeba było go zmieniać jedynie raz na miesiąc lub nawet nieco rzadziej. Jednak po czasie pojawiło się kilka problemów i to właśnie one sprawiają, że część klientek rezygnuje z hybrydy.
Czynników, które przemawiają za zmniejszającą się popularnością hybrydy, jest kilka. Oczywiście wciąż manicure tego typu ma grono fanek, które nie zrezygnują z niego w najbliższym czasie. Niemniej u części osób stylizacja ta wiąże się z nieprzyjemnościami, dlatego też nie dziwi fakt, że niektóre kobiety najzwyczajniej rezygnują z malowania paznokcie lub wybierają alternatywę dla hybrydy.
Przede wszystkim długotrwałe noszenie stylizacji hybrydowej może mieć negatywne skutki dla paznokci, głównie jest to spowodowane nieumiejętnym nakładaniem i zdejmowaniem hybrydy, jednak w niektórych przypadkach nawet poprawna stylizacja może wyrządzić szkody, gdyż po kilku lata czasami pojawia się reakcja alergiczna na składniki zawarte w lakierach. Uczulenie może objawiać się świądem i małymi pęcherzykami, jeśli zobaczymy taką reakcję na dłoniach, należy skonsultować się z lekarzem.
Manicure hybrydowy może także zniechęcać kosztami, w wielu salonach trzeba zapłacić ok. 150 - 250 zł za wykonanie stylizacji, cena wzrasta jeśli decydujemy się na nadbudowę paznokcia. Uwzględniając, że manicure trzeba zrobić 8-12 razy w roku cena wychodzi dość spora. Za ułamek tej kwoty można kupić dobrej jakości lakier, utwardzacz i odżywkę, która zachowają paznokcie w dobrym stanie. Nie należy również zapomnieć o czasie — wykonanie hybrydy, szczególnie z ozdobami, zajmuje sporo czasu, często są to nawet dwie godziny, które wiele kobiet chce spędzić inaczej.
Sprawdź także: Ten manicure wiosną będą nosić wszystkie kobiety. Kojarzy się z soczystym owocem
Najbardziej oczywistą alternatywą są zwykłe lakiery, mają one sporo plusów, a obecnie wiele z nich jest wykonanych w większości z naturalnych składników, przez co ryzyko wystąpienia reakcji alergicznej jest mniejsze. Do tego są zdecydowanie tańsze, łatwiej się z nimi pracuje i można częściej zmieniać kolory.
Osoby, które nie są zdecydowane na powrót do klasycznych lakierów mogą rozważyć manicure tytanowy, nie wykorzystuje on do utwardzania lampy UV, a proszki, które same się utwardzają w kilka sekund po kontakcie z powietrzem. To stylizacja mniej inwazyjna, która może odżywiać paznokcie. Jest to dobra alternatywa dla osób, które mają bardzo łamliwe paznokcie. Polecana jest także alergikom, jako zamiennik hybrydy.
Kobiety, które nie chcą co kilka tygodni wydawać kilkuset złotych na manicure robiony w salonie coraz częściej decydują się na samodzielną pilęgancję dłoni. Być może nie jest ona aż tak trwała, jednak na pewno znacznie tańsza i zdrowsza dla paznokci. Co więcej, stylizację można zmieniać w dowolnym momencie, np. gdy nam się znudzi lub nie pasuje do garderoby.
Ciekawym rozwiązaniem dla kobiet, które lubią naturalny, a jednocześnie zadbany wygląd paznokci jest manicure japoński. Nadaje płytce elegancki blask, a dodatkowo można go wykonać samodzielnie, w domu.
Zobacz też:
Tej torebki nie może zabraknąć w twojej szafie. Jaki model będzie królował wiosną?
Dubajski manicure jest lepszy od czekolady. Zrób go, a na ulicy każdy się za tobą obejrzy
Szukasz sukienki na Wielkanoc? Ten model jest elegancki, a przy tym maskuje boczki