Trycholożka Olga Poniatowska, w sieci znana jako @towietrycholog, często dzieli się z internautami poradami na temat pielęgnacji włosów i skóry głowy.
W jednym z postów odpowiedziała na pytanie, które zadaje sobie wiele Polek. Wyjaśniła, jak często powinno się myć włosy, a przy okazji jasno zaznaczyła, że nie robi się tego tylko dlatego, że głowa jest tłusta.
Myjesz włosy tylko wtedy, gdy są tłuste? Trycholożka jasno mówi, że to błąd
Ty też myjesz włosy, bo są tłuste? To chyba tak jak większość ludzi. Jednak trycholożka Olga Poniatowska wyjaśniła, dlaczego to nie powinien być jedyny powód. Chodzi o to, że nie u wszystkich włosy i skóra głowy przetłuszczają się w tym samym tempie.
To jednak nie oznacza, że na pozór czyste włosy, otwiera się w nowym oknie nie wymagają mycia, bo brak posklejanych pasm jeszcze o niczym nie świadczy. To, co dzieje się przy skórze głowy, to zupełnie inna historia i sytuacja może już wymagać mycia.
"Nie myje się głowy, bo jest tłusta. Myje się ją dla higieny" - stwierdziła trycholożka, porównując to do mycia dłoni po wyjściu z toalety. Nie robi się tego tylko dlatego, że widać brud, bo przecież bakterie są niewidoczne na pierwszy rzut oka.
Zobacz także: Myjesz włosy w ten sposób? Mogą przez to wypadać, otwiera się w nowym oknie
Jak często powinno się myć włosy? Można nawet codziennie, jeśli trzeba
Trycholożka wyjaśniła, że "minimum higieniczne to mycie głowy co trzy dni". Rzadsze odświeżanie skóry głowy i pasm, np. raz w tygodniu, to proszenie się o problemy.
Przesuszona, zaczerwieniona i swędząca skóra głowy nie pojawia się natomiast przez częste mycie, ale przez nieprawidłową pielęgnację po umyciu włosów. Wystarczy stosować odpowiednie produkty, aby tego uniknąć.


