Wszyscy mamy to na lodówce. Mało kto wie, że to poważny błąd
Kolorowe pamiątki z wakacji, zdjęcia dzieci, ważne notatki — dla wielu z nas lodówka to domowa tablica wspomnień. Mało kto jednak zastanawia się, czy popularne magnesy mogą wpływać na działanie sprzętu AGD. W sieci coraz częściej pojawiają się ostrzeżenia, że to nie taka niewinna ozdoba, jak nam się wydaje.
Magnesy na lodówce są w niemal każdym domu. Choć wydają się całkowicie bezpieczne, w niektórych sytuacjach mogą powodować nieoczekiwane problemy.
Wokół tematu narosło wiele mitów. Najczęściej mówi się o tym, że pole magnetyczne wytwarzane przez magnesy może zakłócać działanie nowoczesnych lodówek, zwłaszcza tych wyposażonych w wyświetlacze elektroniczne czy panele dotykowe. W praktyce większość klasycznych magnesów pamiątkowych ma bardzo słabe pole magnetyczne. Nie są one w stanie uszkodzić układów elektronicznych ani wpłynąć na pracę sprężarki. Producenci sprzętu AGD projektują urządzenia tak, aby były odporne na typowe, domowe czynniki zewnętrzne.
Sprawdź również: Weź z kuchni i umieść za kaloryferem. W mieszkaniu od razu zrobi się cieplej
Warto jednak zachować ostrożność w przypadku bardzo silnych magnesów neodymowych. Te, stosowane np. w warsztatach czy przemyśle, rzeczywiście mogą oddziaływać na niektóre elementy elektroniczne.
Znacznie bardziej realnym zagrożeniem niż pole magnetyczne jest... waga. Jeśli drzwi lodówki są dosłownie oblepione ciężkimi magnesami, szczególnie w jednym miejscu, może to powodować:
- dodatkowe obciążenie zawiasów,
- minimalne odkształcenie drzwi,
- osłabienie docisku uszczelki.
W efekcie lodówka może nie domykać się idealnie szczelnie. To z kolei oznacza ucieczkę chłodnego powietrza i większe zużycie energii. Sprężarka pracuje intensywniej, rachunki za prąd rosną, a sprzęt szybciej się zużywa. To scenariusz możliwy, choć dotyczy raczej sytuacji, gdy magnesów jest naprawdę dużo i są one ciężkie.
Zobacz też:
Spryskaj drzwi i ramy okienne. Żaden pająk nie wejdzie do mieszkania
Te produkty wspierają serce. Wkładaj je do koszyka jak najczęściej
Od lat mąż czyści tym reflektory samochodowe. Dalej wyglądają jak nowe