Dorośli chcący skorzystać z bezpłatnego sanatorium najczęściej, zgodnie z danymi Nardowego Funduszu Zdrowia, w 2025 roku muszą czekać ok. 10 miesięcy. Najkrótsze kolejki są w województwie podlaskim i warmińsko-mazurskim, tam jest to ok. 3 miesiące, jednak w większości województw czas oczekiwania jest zbliżony do pół roku. Warto pamiętać, że o długości kolejki decyduje liczba oczekujących w danym regionie.
Kto może skorzystać z uzdrowiska bez kolejki?
Z uzdrowiska można skorzystać zarówno prywatnie, jak i w ramach NFZ. W drugim przypadku niezbędne jest skierowanie od lekarza rodzinnego bądź lekarza specjalisty, który ma podpisany kontrakt z NFZ. Warto pamiętać, ze standardowo czas oczekiwania na akceptację skierowania wynosi 30 dni, przy czym może być wydłużony o kolejne 14 dni, po zaakceptowaniu NFZ wyznacza termin wyjazdu.
Ta procedura dotyczy dorosłych, inaczej jest z dziećmi. Młodsi kuracjusze mogą wyjechać do sanatorium niemalże od razu — nie obowiązują tutaj długie kolejny tak w przypadku dorosłych. Pobyt jest bezpłatny, jednak należy pamiętać, że dzieci do 7. roku życia muszą przyjechać z opiekunem, który jest zobowiązany do pokrycia kosztów swojego zakwaterowania.
Sprawdź także: Seniorze, te ćwiczenia możesz wykonywać w domu. Treningi przygotowane przez fizjoterapeutów
Kiedy czas oczekiwania na pobyt w sanatorium może się skrócić?
W niektórych przypadkach również dorośli mogą liczyć na szybszy termin, dzieje się to gdy mamy skierowanie od KRUS, otwiera się w nowym oknie. Czas oczekiwania na wyjazd do Centrum Rehabilitacji Rolników to ok. dwóch miesięcy. Przy czym może być dłuższy, jeśli leczenie ma przebiegać w warunkach ambulatoryjnych.
Szybsze terminy przysługują także w przypadku skierowania z ZUS, otwiera się w nowym oknie, ma to miejsce gdy dana osoba przebywa na zwolnieniu lekarskim, a ZUS uzna, że pobyt w sanatorium może pozytywnie wpłynąć na zdrowie, co będzie skutkować szybszym powrotem do pracy. Wtedy też czas oczekiwania to ok. dwóch miesięcy. Dodatkowo można liczyć na zwolnienie się miejsc (np. z powodu rezygnacji jego z potencjalnych kuracjuszy) — jednak dla wielu jest to spora niedogodności, bo często wiąże się z koniecznością zmiany planów i szybkiego dostosowania się do nowego terminu.


