Nawet w idealnie posprzątanej łazience brzydko pachnie, jeśli w pomieszczeniu stale utrzymuje się wilgoć. W takiej sytuacji najlepiej zadbać o sprawną wentylację i regularnie osuszać miejsca, w których gromadzi się para wodna.
Jeśli jednak akurat nie masz na to czasu, a szukasz szybkiego i taniego rozwiązania, może ci pomóc ryż, który prawdopodobnie trzymasz w kuchennej szafce.
Ten domowy pochłaniacz wilgoci stosowały nasze babcie. Wystarczy wsypać ryż do woreczka
Nie wszyscy zdają sobie z tego sprawę, ale ryż ma właściwości higroskopijne. Najprościej mówiąc, oznacza to, że ma zdolność do wchłaniania wilgoci, dlatego może pomóc usunąć jej nadmiar np. w łazience.
Oczywiście nie będzie tak skuteczny jak profesjonalny pochłaniacz wilgoci, ale jest tani i może okazać się wystarczający, jeśli problem jest niewielki. Zwłaszcza jeśli użyjesz kilku woreczków z ryżem i porozkładasz je w różnych miejscach łazienki.
Woreczki możesz wykorzystywać wielokrotnie, wymieniając jedynie ziarna na suche i świeże.
Zobacz także: Zrób to z oknami we wrześniu. Za parę tygodni twój portfel ci podziękuje
Sam ryż to za mało. Dzięki temu wreszcie zapomnisz o wilgoci w łazience
Ryż może trochę pomóc, ale nie ma co się łudzić, że rozwiąże poważny problem z wilgocią w łazience. To niestety tak nie działa. Podobnie jest zresztą z solą czy kredą, które również stosowały babcie. Na dłuższą metę trzeba pomyśleć o dobrej wentylacji.
Bardzo ważne jest również regularne wietrzenie łazienki po kąpieli, wycieranie wody (również z kabiny prysznicowej).
Nie zapomnij też o prawidłowym suszeniu mokrych ręczników. Pozostawianie tych ostatnich zwiniętych niedbale w kącie to szybka droga do wilgoci oraz pleśni w pomieszczeniu.



