Trudne do usunięcia plamy po orzechach włoskich to szczególnie częsty problem właśnie, teraz gdy powoli zaczyna się na nie sezon. Wystarczy obrać zaledwie kilka sztuk, by skóra szybko zmieniła kolor, a ciemne ślady pojawiły się nawet przy paznokciach. Pozbycie się tego zabarwienia wcale nie jest takie proste. Skąd bierze się ten uporczywy osad i dlaczego zwykłe mydło nie zawsze sobie z nim poradzi? Na szczęście domowe metody mogą w tym pomóc.
Warto wykorzystać sezon na orzechy. Dlaczego wtedy brudzą tak dłonie?
Świeżo zebrane orzechy włoskie wyglądają zupełnie inaczej niże te, które kupujemy już wysuszone i pozbawione zielonej łupiny. Choć pełne cennych składników odżywczych, stają się prawdziwym utrapieniem, gdy przyjdzie je obierać, bo właśnie wtedy najłatwiej ubrudzić ręce.
Winowajcą jest przede wszystkim zielona łupina orzecha, która zwiera juglon. To naturalny związek organiczny, który w kontakcie z powietrzem może pozostawiać na skórze charakterystyczne brązowe, a nawet niemal czarne przebarwienia.
Działa jak bardzo mocny barwnik, dlatego często same mydło i ciepła woda to za mało, by skutecznie się go pozbyć. Plamy to bowiem nie zwykły brud, który wystarczy spłukać. Aby ich uniknąć, najlepiej obierać orzechy włoskie w rękawiczkach, a gdy dłonie już się pobrudzą, można spróbować je wyczyścić domowymi sposobami.
Zobacz także: Jak usunąć naklejki z butelek na przetwory? Zapomnij o lepkich śladach
Kwasek cytrynowy i sok z cytryny pomogą doczyścić dłonie po orzechach
Juglon nie rozpuszcza się w wodzie, a głęboko wnika w warstwę rogową skóry, dlatego zwykłe umycie dłoni nic nie daje. Należy więc sięgnąć po produkty, które pomogą go usunąć. Jednym z prostszych sposobów jest przygotowanie mieszanki wody z niewielką ilością kwasku cytrynowego.
Można rozpuścić około łyżeczki kwasku w miseczce z ciepłą wodą, a następnie zanurzyć w niej dłonie na kilka minut. Po takim zabiegu ręce należy dokładnie umyć wodą z mydłem i posmarować kremem. Jeśli nie kawek, można wykorzystać również wyciśnięty sok z cytryny. Warto nanieść go na wilgotne dłonie, delikatnie rozetrzeć, a następnie spłukać. W rezultacie juglon traci swój ciemnobrązowy kolor i staje się jaśniejszy lub bezbarwny.
Niektórzy sięgają również po ocet naniesiony na plamy za pomocą wacika kosmetycznego lub też przygotować miseczkę z ciepłą wodą i kilkoma łyżkami octu, a następnie potrzymać w niej dłonie. W tym wszystkim należy jednak zachować ostrożność i po wszystkim dokładnie umyć ręce oraz zastosować krem nawilżający.
Mocne zabrudzenia nie zawsze znikną już po jednym myciu, dlatego kolor będzie blednąć stopniowo wraz z naturalnym złuszczeniem naskórka. Czasami więc trzeba uzbroić się w cierpliwość, a jeśli to możliwe korzystać po prostu z rękawiczek.


