Sąsiad naciera szyby w samochodzie cebulą. Teraz rozumiem dlaczego
Mroźną, śnieżną zimę uwielbiają dzieci czy fani sportów zimowych, ale nie osoby, które codziennie rano walczą z lodem i szronem na szybie auta. To uciążliwa i wyjątkowo nieprzyjemna praca, przy której łatwo przemrozić dłonie czy spóźnić się do pracy. Istnieją jednak domowe metody, by sobie tę pracę ułatwić. Niektóre z nich są chętnie wykorzystywane przez kierowców. Warto je poznać.
Do czego może przydać się cebula w samochodzie? Na pewno nie posłuży jako odświeżacz powietrza, jednak może ułatwić czyszczenie szyb ze śniegu, szronu i lodu.
To jedna z domowych metod, którą warto zastosować zimą. Jakie sposoby są skuteczne i bezpieczne, a jakich lepiej unikać? Podpowiadamy.
Zima nie odpuszcza, a codzienne skrobanie szyb w aucie przed wyruszeniem w drogę jest nie tylko uciążliwe, ale i czasochłonne. Kto ma szczęście i może parkować wóz w ogrzewanym garażu, nie zdaje sobie sprawy, ile pracy kosztuje codzienne odśnieżanie pojazdu i oczyszczanie szyb.
Można zakładać na samochód specjalną plandekę lub osłonę na szybę przednią. Istnieją jednak także domowe sposoby na walkę z mrozem i szronem. Chodzi o to, by uniknąć osadzania się lodu na szybie, aby nie musieć go później usuwać.
Powinniśmy jednak uważać, gdyż niektóre promowane w internecie rozwiązania mogą być szkodliwe dla pojazdu. Trzeba wiedzieć, z czego można korzystać, a co jest tylko ciekawostką. Metodą, która się sprawdza, a która nie wpływa negatywnie na samochód, jest wykorzystanie cebuli. To sposób znany na Wschodzie, które zdecydowanie ułatwi codzienną pracę przy oczyszczaniu pojazdu.
Cebulę trzeba przekroić na pół, oczyścić i osuszyć szybę samochodu, a następnie natrzeć ją cebulą. Pozostanie na niej cieniutka warstewka, która ma zapobiegać osadzaniu się szronu i lodu. Początkowo zapach może nie być przyjemny, jednak szybko zniknie.
Podobne działanie ma mieć smarowanie szyby przekrojonym, surowym ziemniakiem. To sposób stosowany dawniej latem przez kierowców w razie zepsutych wycieraczek. Sok z ziemniaka zapobiega bowiem zbieraniu się wody na powierzchni szyby.
Ani cebula, ani też ziemniak nie zapobiegną całkowicie osadzaniu szronu i lodu na powierzchni szyby, ale zdecydowanie zmniejszą problem i sprawią, że zamarznięta warstwa szybciej będzie odchodzić od powierzchni.
Istnieją domowe metody, polecane jako świetne zabezpieczenie pojazdu przed mrozem i lodem. Okazuje się jednak, że mogą negatywnie wpłynąć na samochód. Jedną z takich metod jest stosowanie domowych odmrażaczy, na przykład wykonanych z roztworu octu lub mocno osolonej wody. Choć mogą się okazać skuteczne w walce z lodem, mogą też zniszczyć lakier i przyczynić się do powstania korozji.
Lepiej również nie polewać zmrożonej szyby gorącą wodą, bo choć z pewnością pozbędziemy się lodu, szyba może się po prostu skruszyć.
Zobacz też:
Włóż to do szafy. Mole ubraniowe uciekną, gdzie pieprz rośnie
Ulubiona koszula poplamiona kawą? Zamiast wybielacza użyj tego
Polskie miasto z najgorszym powietrzem na świecie. Lepiej nie wychodzić z domu