Posmaruj tym łopatę. Odśnieżanie nigdy nie było aż tak proste
Zima właśnie daje się nam we znaki. Intensywne opady śniegu zostawiają białą pokrywę na chodnikach i podjazdach więc w całej Polsce słychać szuranie szufli. Zaśnieżony chodnik to ryzyko mandatu i odpowiedzialności za ewentualne wypadki pieszych. Na szczęście jest prosty trik, który sprawi, że odśnieżanie pójdzie znacznie szybciej i łatwiej.
Odśnieżanie jest szczególnie trudne, jeśli śnieg jest zamarznięty lub mokry. Możesz je sobie ułatwić. Zamiast z każdym ruchem ręki odklejać od łopaty wilgotne grudki śniegu, posmaruj ją tłuszczem lub innym poślizgowym środkiem. Możesz użyć oleju rzepakowego, który każdy chyba ma w kuchni. Rozprowadź go równomiernie po powierzchni łopaty, a następnie lekko przetrzyj suchym ręcznikiem. Powstała cienka warstwa tłuszczu sprawi, że śnieg nie będzie przywierał i łatwiej zsunie się z szufli.
Nie musisz ograniczać się tylko do oleju, równie dobrze sprawdzi się wosk samochodowy czy wazelina. Te środki zadziałają lepiej na narzędziach drewnianych. To prosty, niedrogi sposób, który potrafi skrócić pracę nawet dwukrotnie i oszczędzić sił, zwłaszcza gdy śnieg jest mokry i ciężki.
Śnieg przykleja się do łopaty przede wszystkim dlatego, że w kontakcie z cieplejszą powierzchnią topi się lekko, a potem zamarza lub zagnieżdża się w mikroszczelinach materiału. Tłuszcz lub wosk tworzy barierę antyadhezyjną, która zapobiega przyczepianiu się cząsteczek śniegu. Powłoka ta jest gładka i śliska, więc śnieg łatwiej się po niej ślizga i odpada z łopaty bez konieczności dodatkowego oczyszczania.
Tę samą zasadę stosuje się m.in. w narciarstwie i sprzęcie zimowy. Powierzchnie nart, desek czy płóz często są woskowane, dzięki czemu śnieg nie przykleja się i łatwiej się na nich poruszać.
Czytaj też: Posyp tym schody i podjazd. Nie niszczą butów jak sól, a są równie skuteczne
Właściciele domów i zarządcy nieruchomości mają ustawowy obowiązek utrzymania chodnika przy swojej posesji w stanie bezpiecznym. Oznacza to usuwanie z niego błota, śniegu i lodu. Zgodnie z polskim prawem za nieodśnieżenie chodnika grozi kara grzywny do 1 500 złotych. Najczęściej jednak kończy się na upomnieniu od Straży Miejskiej, a mandaty dostają jedynie osoby, które uporczywie uchylają się od odśnieżania.
Jeśli jednak na zaśnieżonym chodniku przed twoją posesją dojdzie do wypadku, skutki finansowe mogą być znacznie bardziej uciążliwe. Wtedy może dojść także do odpowiedzialności cywilnej i konieczności wypłaty odszkodowania. Do tego dojdzie pokrycie kosztów sądowych i uczestnictwo w rozprawach. Nie ma co więc czekać z odśnieżaniem, licząc na rychłą odwilż.
Zobacz też:
To najgorsze miejsce na telewizor. Psuje jakość obrazu i męczy oczy
Już nie piję rano wody z cytryną. Zamieniłam ją na ten dodatek, który pomaga schudnąć
Plamy z żywicy na kurtce czy spodniach? Tak szybko je usuniesz