Zimą kierowcy muszą uważać na śliskich ulicach, a piesi na oblodzonych chodnikach. Na taką ślizgawicę przydałyby się specjalne buty zimowe. Trzeba jednak przyznać, że to spory wydatek, dlatego warto poznać domowe sposoby na zwiększenie przyczepności kozaków, które już posiadamy.
Spis treści:
- Domowy sposób na śliskie podeszwy z wykorzystaniem ziemniaka
- Co zrobić, żeby się nie poślizgnąć? Tak zwiększysz swoje bezpieczeństwo
Domowy sposób na śliskie podeszwy z wykorzystaniem ziemniaka
Możemy zwiększyć przyczepność śliskich butów za pomocą ziemniaka. Na początek trzeba dokładnie wyczyścić kozaki. Potem wystarczy przekroić warzywo i natrzeć podeszwę jego wewnętrzną stroną.
Dlaczego ten trik działa? Wszystko dzięki skrobi znajdującej się w ziemniaku. Ten składnik tworzy na podeszwie cienką warstwę zwiększającą tarcie między podeszwą, a podłożem. Za jego sprawą buty nie ślizgają się, a my zachowujemy większą stabilność.
Ten domowy sposób sprawdzi się w nagłych sytuacjach, gdy szybko musimy wyjść, a warunki na dworze są utrudnione. Pamiętajmy jednak, że trik z ziemniakiem działa dość krótko, dlatego będzie idealny przy przemierzaniu mniejszych dystansów.
PRZECZYTAJ RÓWNIEŻ: Prosty trik na szybkie odśnieżenie chodnika. Posmaruj tym łopatę
Co zrobić, żeby się nie poślizgnąć? Tak zwiększysz swoje bezpieczeństwo
W sklepach znajdziemy różne preparaty, którymi możemy spryskać śliskie buty na zwiększenie ich przyczepności. Warto też założyć na kozaki gumowe nakładki antypoślizgowe lub samoprzylepne zelówki mocowane na podeszwy. Takie akcesoria nie są aż tak drogie, a sprawdzą się na długie, zimowe spacery.
Nawet jeśli zabezpieczyliśmy śliskie buty, to i tak powinniśmy poruszać się powoli i ostrożnie, aby nie upaść. Stawiajmy więc mniejsze kroki i unikajmy pośpiechu. Poza tym najlepiej chodzić po chodnikach, które są obsypane solą albo piaskiem.
W trakcie zimy uważajmy również na schodach i podjeździe, bo w tych miejscach łatwo o upadek. Możemy obsypać te powierzchnie solą, choć lepszym wyborem będzie np. ziemia okrzemkowa czy nawet fusy z kawy.


