Samo przetarcie mebli nie zawsze oznacza, że kurz zostanie z nich skutecznie usunięty. Co więcej, przy niektórych sposobach sprzątania drobinki mogą szybko ponownie znaleźć się na powierzchniach. Z pomocą przychodzi prosty sposób, który sprawia, że nie tylko zbierzemy kurz, ale też ograniczymy jego szybkie osadzanie się.
Co sprawia, że w naszym domu szybciej pojawia się kurz? Na to zwróć uwagę
Kurz na meblach pojawia się szybciej, niż mogłoby się wydawać. Choć nie da się całkowicie wyeliminować go z domu, można ograniczyć czynniki, które sprzyjają jego gromadzeniu. Duże znaczenie ma przede wszystkim sposób, w jaki dbamy o wnętrze.
Jednym z powodów zwiększonej ilości kurzu są tekstylia. Dywany, zasłony, koce, poduszki czy narzuty mogą zatrzymywać drobinki, włókna i sierść, które później unoszą się w powietrzu i osiadają na meblach. Podobnie działają tapicerowane kanapy i fotele. Regularne odkurzanie oraz pranie tekstyliów pomaga ograniczyć ten problem.
Kurz może pojawiać się także częściej, gdy mieszkanie jest intensywnie wietrzone przy otwartych oknach. Z zewnątrz mogą dostawać się pyłki, piasek i inne drobne cząsteczki. Nie oznacza to jednak, że należy rezygnować z wietrzenia. Lepiej robić to krótko i intensywnie, zamiast pozostawiać uchylone okno przez wiele godzin.
Warto zwrócić uwagę także na ogrzewanie i wentylację. Ruch powietrza może unosić zgromadzone drobinki, które później osiadają na meblach. Dlatego podczas sprzątania dobrze jest pamiętać również o kratkach wentylacyjnych, grzejnikach i trudno dostępnych zakamarkach.
Czytaj również: Biorę ziemniaka i przecinam go na pół. Łazienka lśni bez szorowania
Jak pozbyć się kurzu? Wystarczy woda i kilka kropel tego
Znaczenie ma także to, w jaki sposób sprzątamy. W przypadku, gdy ścieramy kurz na sucho, to jedynie przesuwamy drobinki z jednego miejsca na drugie. Zamiast tego lepiej więc wypróbować pewną sprawdzoną metodę i do wody dodać kilka kropel gliceryny.
Dopiero w takiej mieszance zanurzamy ściereczkę z mikrofibry, dobrze ją wyciskamy i przecieramy nią zakurzone miejsca. Metoda ta świetnie zadziała, ponieważ gliceryna jest higroskopijna i lepka oraz dobrze łączy się z wodą.
Jest więc idealnym dodatkiem do końcowego przecierania mebli. W dodatku wilgotna mikrofibra sprawi, że kurz nie będzie podczas sprzątania unosił się w powietrze, a zostanie zebrany na ścierkę.
Uważajmy jednak, żeby nie przesadzić z ilością gliceryny, ponieważ jej nadmiar może pozostawić smugi i nieprzyjemnie lepki film na powierzchni, który przyciągnie zabrudzenia.


