Pomysł pakowania do walizki balonu może wydawać się niedorzeczny. No chyba, że ktoś zamierza świętować urodziny albo rocznicę ślubu. Jest w nim jednak więcej sensu, niż się wydaje.
Zwykły balon może ochronić przed dwoma problemami, z którymi często zmagają się podróżujący. Nic dziwnego, że ostatnio o tym sprytnym triku jest tak głośno w internecie.
Załóż balon na kosmetyki. Ubrania w walizce będą bezpieczne
Portal planeta.pl przypomniał ostatnio o triku podróżniczym z balonem, dzięki któremu można uniknąć problemu z rozlanymi kosmetykami w walizce. Sama również go stosowałam i polecam, bo balon kosztuje grosze, a dobrze zabezpiecza ubrania przed szamponem, perfumami czy żelem pod prysznic.
Elastyczna guma przylega do zakrętki i ogranicza ryzyko wycieku. Nawet jeśli kosmetyk odkręci się w podróży, jego zawartość najpewniej pozostanie w balonie.
Jak zabezpieczyć kosmetyki balonem? Wystarczy zakręcić opakowanie, odciąć końcówkę balonu i naciągnąć go na nakrętkę. Trzeba zrobić to tak, by guma zakrywała także miejsce, w którym łączy się ona z opakowaniem. Ważne, by ściśle przylegała do butelki.
Zobacz także: Teściowa zakłada rajstopy na rurę od odkurzacza. Już wiem dlaczego
Nie wyrzucaj balonów po pakowaniu. Przydadzą się również w hotelu
Balonu nie wyrzucaj po pakowaniu kosmetyków. Może ci się przydać również w hotelu. Wystarczy nałożyć go na pilota, aby nie dotykać bezpośrednio znajdujących się na nim bakterii. Może również posłużyć jako ochrona telefonu przed zachlapaniem wodą.
Dobrym pomysłem jest także wykorzystanie balonu jako zimnego kompresu, np. na opuchliznę czy lekkie stłuczenia. Wystarczy napełnić go zimną wodą i przyłożyć do bolącego miejsca.


