Sopot wcale nie (tylko) uzdrowiskowy
Wraz z historycznym Gdańskiem i nowoczesną Gdynią Sopot tworzy tętniącą życiem metropolię, którą nazywamy Trójmiastem. Sopot jest najmniejszą częścią aglomeracji zarówno pod względem powierzchni, jak i liczby mieszkańców (15 razy mniej ludności niż w Gdańsku). Ma łatkę miejscowości uzdrowiskowej, jednak równie chętnie wyjazd do Sopotu wybierają rodziny z dziećmi, imprezowicze, jak i osoby poszukujące spokoju nad wodami Zatoki Gdańskiej.
Sprawdź również: Majówka bez tłumów? Te miejsca omijaj szerokim łukiem
Wybierając się na majówkę do Sopotu, nie możemy nie zaliczyć spaceru po tzw. Monciaku, czyli ulicy Bohaterów Monte Cassino. Jest ona zamknięta dla ruchu samochodowego, więc bez przeszkód możemy podziwiać klimatyczne kamienice, puby, restauracje i sklepy. Przy końcu Monciaka, prawie nad samym morzem, możemy podziwiać pięknych gmach prawie 100-letniego Grand Hotelu, a następnie udać się na spacer po najdłuższym w Europie drewnianym molo. W Sopocie warto odwiedzić również Krzywy Domek, plac Zdrojowy, latarnię morską, Operę Leśną czy piękne parki (Północny, Południowy oraz Trójmiejski Park Krajobrazowy).
W Sopocie liczą na 100-procentowe obłożenie w majówkę
Jednak jeśli chcemy wybrać się do Sopotu na majówkę, możemy mieć pewien problem. Chodzi mianowicie o... dostępność miejsc. Według Honoraty Wendykowskiej z Sopockiej Organizacji Turystycznej ze względu na świetną pogodę obłożenie większości obiektów hotelowych sięga 100 procent. Oprócz noclegów problemem może być także zaparkowanie samochodu w mieście czy też zjedzenie posiłku w jednej z wielu sopockich restauracji. Jedno jest pewne — na majówkę w 2024 roku najpopularniejszym kierunkiem nie jest Zakopane, a właśnie Sopot.


