Reklama
Reklama

To polskie miasto pokochały hollywoodzkie gwiazdy. Nakręcono tam masę filmów

To polskie miasto słynie z wielu mostów i figurek krasnali, pięknych starych kamienic oraz licznych zabytków. Roztacza się tu niepowtarzalny klimat, który, poza lokalnymi mieszkańcami, doceniają również... hollywoodzkie gwiazdy. Sławy z całego świata chętnie odwiedzają to miejsce, a ostatnio w mediach głośno było o tym, że tutejsza Hala Stulecia pojawiła się w nowych "Igrzyskach Śmierci". Tak naprawdę jest to jednak tylko jeden z wielu filmów, które nakręcono we... Wrocławiu.

"Cudze chwalicie, swego nie znacie" - brzmi jedno z najbardziej znanych polskich przysłów. Fraza ta zaczerpnięta została z utworu Stanisława Jachowicza i mimo upływu czasu, do dziś wydaje się być bardzo popularna. Chętnie wyjeżdżamy na weekendy za granicę, aby zachwycać się pięknem zagranicznych atrakcji. 

Krótkie wycieczki do Niemiec, Austrii, Niemiec, Czech czy Węgier cieszą się ogromnym zainteresowaniem wśród polskich turystów, którzy prześcigują się w ilości zdjęć wrzucanych na Instagram z nowych miejsc, w których byli. 

Niektórzy nie zdążyli jednak wcześniej dobrze poznać własnego kraju, a przecież warto zwiedzać również nasze, polskie miasta, bo są wśród nich prawdziwe perełki takie jak chociażby... Wrocław. To polskie miasto pokochały bowiem hollywoodzkie gwiazdy. 

Może cię zainteresować: Nazywają ją "Wyspą Słońca". Leży na Bałtyku i przyciąga turystów nie tylko z Polski

Polskie miasto, które pokochały hollywoodzkie gwiazdy. We Wrocławiu nakręcono "Igrzyska Śmierci"

W listopadzie wszystkie media rozpisywały się o tym, że "Igrzyska Śmierci: Ballada ptaków i węży" nakręcono na specjalnie zaaranżowanej w tym celu... Hali Stulecia we Wrocławiu. Wybór ten w na pewno przyczynił się do sporej popularności hollywoodzkiego filmu w naszym kraju. 

Hollywoodzcy filmowcy wielokrotnie zachwycali się polskim miastem, rozpływając się nad jego pięknem i gościnnością. Do południowo-zachdniej Polski zjechały się światowej klasy gwiazdy m.in. Tom Blyth i Rachel Zegler, którzy wcielili się w główne role (zagrali odpowiednio młodego prezydenta Coriolanusa Snowa oraz piękną trybutkę Lucy Gray, współpracujących 10-tych głodowych igrzysk). 

Które oscarowe filmy kręcono we Wrocławiu? Jest ich cała masa

Powinniśmy sobie jednak zdawać sprawę z tego, że wcale nie był to pierwszy raz, kiedy głośne, zagraniczne produkcje kręcone są we Wrocławiu. To piękne miejsce od wielu lat jest doceniane przez reżyserów i filmowców ze względu na niepowtarzalny klimat, piękne widoki i atmosferę.

Czytaj również: To jeden z najpiękniejszych szlaków rowerowych w Polsce. 30 km wokół jeziora w sam raz na wiosenny wypad za miasto

We Wrocławiu kręcono m.in. takie oscarowe filmy jak: 

  • "Charakter" (1997)

"Charakter" to holenderska produkcja Mike'a van Diema z 1997 roku oparta na książce pisarza Ferdinanda Bordewijka, która doczekała się Oscara dla najlepszego filmu nieanglojęzycznego. 

Mimo tego, że mało kto zdaje sobie z tego sprawę, to właśnie nasz rodzimy Wrocław zagrał w filmie jedno z portowych miast, w którym ma miejsce akcja dramatu. Ponoć na reżyserze wrażenie zrobiła surowość elewacji niektórych kamienic, które pozostawione były w niezmienionym stanie od wielu lat.

  • "Most szpiegów” (2015) 

Kolejnym utytułowanym filmem, który kręcono we Wrocławiu, jest "Most Szpiegów" Stevena Spielberga z 2015 roku. Zdjęcia do tej nominowanej w sześciu kategoriach produkcji robiono m.in. na ulicy Kurkowej i Mierniczej, pod okiem pochodzącego z tego miasta Janusza Kamieńskiego. 

Tytuł filmu nawiązuje do wymian szpiegów, jakich dokonywano na moście Glienicke, będącym puntem granicznym między Berlinem Wschodnim i Zachodnim. W tym filmie polski Wrocław zagrał... Berlin Wchodni.

  • "Twój Vincent" (2017)

Brytyjski film animowany w reżyserii Doroty Kobieli i Hugh Welchmana zachwycił krytyków i doczekał się wielu nagród, w tym m.in. nominacji do Oscara, Nagrody BAFTA oraz Nagrody Publiczności na Festiwalu Filmowym we francuskim Annecy. 

Produkcja złożona z ponad 65 000 obrazów malowanych farbą olejną na podobraziu powstała dzięki współpracy polskich i zagranicznych artystów, którzy starali się odwzorować twórczość znanego Holendra. Aktorzy i malarze pracowali w studiach wrocławskiego CeTA, gdzie tworzono zarówno obrazy, jak i zdjęcia na tzw. blue-boxie. 

Reżyserowi udało się powtórzyć niezwykły wyczyn i zdobyć drugą nominację do Oscara dla najlepszego filmu nieanglojęzycznego. Nie tylko! Akademicy nominowali też Pawła Pawlikowskiego w kategorii „Najlepsza reżyseria” oraz operatora Łukasza Żala w kategorii „Najlepsze zdjęcia”.

  • "Zimna Wojna" (2018)

"Zimna Wojna" to produkcja, która odbiła się szerokim echem na całym świecie. Paweł Pawlikowski za pracę nad tym filmem otrzymał Złotą Palmę w Cannes i Europejską Nagrodę Filmową za reżyserię. Drugą z wymienionych nagród otrzymała także m.in. wcielająca się w główną rolę Joanna Kulig. 

Histora powojennej miłości dwojga młodych ludzi zrobiła wrażenie na publiczności, a zdjęcia pod kierunkiem operatora Łukasza Żala kręcono we Wrocławiu przy ulicy Ptasiej, Kurkowej i Mierniczej. 

Zobacz też:

Chorwacka plaża skażona azbestem. Lepiej nie wybieraj się tam na majówkę

Jesteś fanem Harry’ego Pottera? Teraz możesz zanocować w prawdziwym Hogwarcie

Z Krakowa dolecisz za mniej niż 100 zł. Na miejscu zabawa lepsza niż w Disneylandzie

INTERIA.PL
Dowiedz się więcej na temat: ciekawe miejsca | weekend w Polsce | atrakcje | urlop