Wyprawy rowerowe na długich dystansach zyskują coraz większą popularność w Europie. Teraz zniknęła jedna z największych przeszkód, która dotąd odstraszała wielu turystów - konieczność organizowania transportu własnego roweru.
Z Kopenhagi do Gdańska bez własnego roweru
Miłośnicy turystyki rowerowej mogą skorzystać z nowej usługi przygotowanej w ramach projektu Baltic Biking Upgrade. Jej największą zaletą jest możliwość wypożyczenia roweru w Kopenhadze i oddania go dopiero po zakończeniu podróży w Gdańsku. Rozwiązanie działa również w przeciwnym kierunku - sprzęt można odebrać w Polsce i zwrócić w stolicy Danii. To oznacza, że uczestnicy wyprawy nie muszą przewozić własnego roweru samolotem, promem czy pociągiem.
Sprawdź również: To tu woda w Bałtyku jest najczystsza. Idealne miejsce na rodzinne wakacje
Odpada również problem zużycia prywatnego sprzętu podczas liczącej ponad 900 kilometrów podróży. Projekt realizowany jest przez partnerów z krajów nadbałtyckich. W jego rozwój zaangażowana jest m.in. Pomorska Regionalna Organizacja Turystyczna, a celem inicjatywy jest promocja turystyki rowerowej oraz ułatwienie podróżowania szlakiem EuroVelo 10.
Jedna z najpiękniejszych tras rowerowych Europy
EuroVelo 10 to międzynarodowy szlak rowerowy okalający Morze Bałtyckie. Cała trasa liczy ponad 8,5 tysiąca kilometrów i prowadzi przez wszystkie państwa leżące nad Bałtykiem. Polski odcinek rozpoczyna się w Świnoujściu i biegnie wzdłuż wybrzeża aż do Gronowa w województwie warmińsko-mazurskim. Po drodze rowerzyści mijają nadmorskie kurorty, szerokie plaże, lasy, wydmy oraz liczne parki narodowe. Dzięki nowej usłudze możliwe staje się przejechanie jednego z najbardziej atrakcyjnych fragmentów tej europejskiej trasy bez konieczności planowania logistyki związanej z transportem roweru.
Jak działa wypożyczenie roweru?
Cały proces odbywa się przez internet. Podczas rezerwacji należy wskazać:
- miejsce odbioru roweru,
- miejsce zwrotu,
- termin rozpoczęcia podróży,
- planowaną datę zakończenia wyprawy.
Organizatorzy zakładają, że przejazd zajmuje od 7 do 12 dni. Przy średnim dziennym dystansie wynoszącym około 80 kilometrów większość uczestników powinna bez problemu ukończyć trasę w niespełna dwa tygodnie. Do wyboru są różne modele rowerów, w tym gravelowe oraz elektryczne. Wypożyczalnia oferuje również dodatkowe wyposażenie, takie jak sakwy, kask czy uchwyt na telefon.
Ile kosztuje przejazd?
Najtańsza opcja obejmuje rower gravel i kosztuje od 3360 koron duńskich, czyli około 1900-2000 zł. Ostateczna kwota zależy od aktualnego kursu waluty. Osoby preferujące większy komfort mogą zdecydować się na rowery elektryczne. W ich przypadku cena wynosi około 6400 koron duńskich, co przekłada się na ponad 3500 zł. W koszt wypożyczenia wliczona jest możliwość zwrotu roweru w innym kraju, co jest największym atutem całego przedsięwzięcia.
Co można zobaczyć po drodze?
Trasa między Kopenhagą a Gdańskiem prowadzi przez jedne z najbardziej malowniczych terenów północnej Europy. Po opuszczeniu stolicy Danii rowerzyści mijają skandynawskie wybrzeże z charakterystycznymi klifami i niewielkimi portowymi miejscowościami. Następnie szlak prowadzi przez północne Niemcy, gdzie można odwiedzić historyczne miasta hanzeatyckie oraz nadmorskie kurorty.
Po przekroczeniu polskiej granicy krajobraz zmienia się ponownie. Na trasie znajdują się między innymi wyspa Wolin, Woliński Park Narodowy, Międzyzdroje, szerokie plaże Pomorza Zachodniego oraz ruchome wydmy Słowińskiego Parku Narodowego. Finałem wyprawy jest Gdańsk - jedno z najchętniej odwiedzanych miast nad Bałtykiem.
Dla kogo jest ta wyprawa?
Choć ponad 900 kilometrów może wydawać się dużym wyzwaniem, organizatorzy podkreślają, że trasa została zaplanowana z myślą o turystyce, a nie sportowej rywalizacji. Podział podróży na kilkanaście etapów pozwala każdego dnia pokonywać rozsądny dystans i znaleźć czas na zwiedzanie mijanych miejscowości. To propozycja dla osób, które chcą połączyć aktywny wypoczynek z odkrywaniem różnych regionów Europy. Brak konieczności przewożenia własnego roweru sprawia, że taka wyprawa staje się znacznie łatwiejsza do zorganizowania niż jeszcze kilka lat temu.


