Niezamieszkane i tajemnicze. Zobacz, gdzie leżą i z czego słyną Wyspy Trzech Króli
Leżą w miejscu, gdzie łączą się Ocean Spokojny i Morze Tasmana. Są niezamieszkane i wyróżniają się niezwykłą fauną i florą. Wyspy Trzech Króli to niezwykłe miejsce, o którym warto dowiedzieć się więcej. Zachwycają bowiem każdego, kto je zobaczy. Skąd wzięła się ich ciekawa nazwa?
Wyspy Trzech Króli, znane również jako Manawa Islands, to niezwykłe miejsce. Wyspy są niezamieszkane i nikt nigdy na nich nie mieszkał. Słyną jednak z unikalnej flory i fauny. Co warto o nich wiedzieć i skąd wzięła się nazwa?
Wyspy Trzech Króli to grupa 13 wysp, leżących około 55 km na północny zachód od Przylądka Reinga. Wyspy Należą do Nowej Zelandii i są bardzo malutkie. Ich powierzchnia wynosi jedynie około 4,86 km².
Największa z nich to Great Island, o powierzchni 3,55 km². Cały obszar Wysp Trzech Króli jest objęty rezerwatem. Podobnie jak w przypadku Wysp Galapagos, izolacja sprawiła bowiem, że na wyspach znajdziemy wiele endemicznych gatunków.
Nazwa Wyspy Trzech Króli nie jest przypadkowa. Zostały one bowiem odkryte przez żeglarza Abla Tasmana 6 stycznia 1643 roku.
Wtedy to przypada Objawienie Pańskie, czyli święto Trzech Króli. Zostały więc nazwane na pamiątkę momentu odkrycia, podobnie jak Wyspa Bożego Narodzenia.
Wyspy Trzech Króli wyróżniają się niezwykłą florą i fauną. Najciekawsze jest drzewo Pennantia baylisiana, którego jedyny rosnący dziko okaz znajduje się na Great Island. W momencie jego odkrycia było to jedyne takie drzewo rosnące na świecie. Udało się je już rozmnożyć, jednak nadal jest czymś unikalnym i wyjątkowym.
Nowozelandzki botanik, Thomas Cheeseman (1845-1923), odnotował na Wyspach Trzech Króli ciekawe gatunki ptaków, w tym między innymi szklarnika rdzawobocznego, sowicę ciemnolicą, kędziornika, świergotka nowozelandzkiego oraz przepiórkę nowozelandzką.
Ten ostatni gatunek ptaka z rodziny kurowatych był pospolity jeszcze w połowie XIX wieku, a wspominano o jego istnieniu na Wyspach Trzech Króli jeszcze w 1887 roku.
Zobacz też:
Jeśli all inclusive, to już nie w Egipcie. Coraz więcej osób wybiera ten kierunek
W ferie to jeden z najchętniej wybieranych kierunków. Góry i stoki narciarskie na wyciągnięcie ręki
Ten szlak warto przejść zimową porą. Widoki i klimat robią wrażenie