Pomidory dobrze czują się w cieple, ale bardzo wysokie temperatury nie są dla nich obojętne. Podczas upałów ich pielęgnacja wymaga nieco większej uwagi niż zwykle. Łatwo wtedy przeoczyć sygnały, które pokazują, że rośliny źle znoszą panujące warunki. Podpowiadamy, na co zwrócić uwagę i jak zadbać o pomidory.
Jak upały wpływają na pomidory? Zwróć uwagę na te objawy
Upały są niemałym wyzwaniem dla roślin, w tym między innymi dla pomidorów. Choć są one okazami ciepłolubnymi, to jednak kilka dni gorąca oraz mocnego słońca, może wywołać u nich silny stres, który wpłynie na jakość owoców oraz na ogólną kondycję roślin.
Zazwyczaj pierwsze niepokojące symptomy możemy ujrzeć na liściach, które zaczynają się zwijać ku górze. Mogą one również zacząć więdnąć, nawet gdy mają wilgotną ziemię. Jest to skutkiem tego, że pomidory włączają swój naturalny mechanizm obronny. Jeżeli jednak trwa to kilka dni, to roślina musi zużyć nienaturalnie dużo energii na walkę z panującymi warunkami, zamiast na wytwarzanie nowych owoców.
Oprócz tego upały potrafią sprawiać, że pomidory mają problem z kwitnieniem, a co za tym idzie, także z zawiązywaniem owoców. W rezultacie plony będą znacznie gorsze. Warto też wiedzieć, że owoce, które są wystawione na mocne słońce, mogą ulec poparzeniom, przez co na ich skórce pojawią się brunatniejące plamy.
Czytaj również: Zrób to z hortensjami w sierpniu. Obsypią się gigantycznymi kulami kwiatów
Co zrobić podczas gorących dni, by uratować pomidory? Tak je pielęgnuj
Wobec tego podczas gorących, letnich dni warto odpowiednio zadbać o swoje pomidory. Kluczowe jest prawidłowe podlewanie. W tym przypadku musimy pamiętać, że najważniejsza jest regularność. Należy zasilać rośliny tak, by gleba była ciągle umiarkowanie wilgotna, ale nie zalana. Uważajmy również, aby nie doprowadzać do nagłych przesuszeń, a później zapewniać im obfitego podlewania, ponieważ zwiększy to stres okazów.
Zwróćmy też uwagę na temperaturę wody. Najlepiej, by była ona zbliżona do temperatury otoczenia, aby nie doszło do szoku termicznego. Dodatkowo należy ograniczyć ilość słońca, które dociera do roślin. Nie musimy ich całkowicie zacieniać, ale należy zadbać o rozproszenie światła podczas najgorętszych godzin dnia. W tym celu możemy użyć specjalnych siatek cieniujących, które umieszcza się nad grządkami lub na zewnątrz tunelu.
Oprócz tego warto wykonać ściółkowanie podłoża, używając materiałów organicznych. Pozwoli to zmniejszyć parowanie wody i zapewni stabilną temperaturę gleby, więc korzenie nie będą się tak szybko nagrzewały.


