Zielone owoce nie muszą oznaczać straty. Jeśli są zdrowe i odpowiednio wyrośnięte, mogą spokojnie dojrzewać po zerwaniu. Kluczowe jest jednak, by zrobić to przed nadejściem przymrozków.
Temperatura ważniejsza niż data w kalendarzu
Nie istnieje jeden konkretny dzień, w którym trzeba zebrać wszystkie pomidory. Pod koniec sezonu najważniejsze stają się temperatura, prognoza pogody i stan roślin. Pomidory są roślinami ciepłolubnymi, dlatego wraz z chłodniejszymi nocami ich dojrzewanie wyraźnie zwalnia. Jeśli nocami temperatura regularnie spada w okolice 10 stopni Celsjusza, czerwienienie owoców może przebiegać znacznie wolniej. Nie oznacza to jeszcze konieczności natychmiastowego zerwania wszystkich pomidorów, ale jest sygnałem, że sezon zbliża się do końca. Gdy prognozy zapowiadają przymrozek, zbiory lepiej już zakończyć.
Sprawdź również: Sadzę to w miejscu po pomidorach. Z roku na rok mam więcej plonów
Nie czekaj na pierwszy przymrozek
Mróz jest dla pomidorów szczególnie niebezpieczny. Dlatego przed zapowiadanym przymrozkiem warto zebrać wszystkie zdrowe owoce, również te zielone. Źródła ogrodnicze zalecają zebranie plonów przed pierwszym mrozem, ponieważ owoce uszkodzone przez niską temperaturę znacznie gorzej nadają się do dalszego przechowywania i dojrzewania. Warto też przyjrzeć się samym krzakom. Długotrwałe opady, wysoka wilgotność i pojawiające się plamy na liściach mogą oznaczać problemy z chorobami. W takiej sytuacji dalsze przetrzymywanie zdrowych owoców na roślinie nie zawsze jest dobrym pomysłem.
Zielone pomidory mogą dojrzeć już w domu
Nie każdy zielony pomidor trzeba wyrzucać. Najlepiej do dojrzewania po zerwaniu nadają się owoce, które osiągnęły już pełną wielkość charakterystyczną dla odmiany i zaczynają zmieniać odcień z ciemnozielonego na jaśniejszy. Takie pomidory mogą stopniowo dojrzewać poza rośliną. Po zbiorze przełóż je do suchego miejsca w temperaturze pokojowej. Nie muszą leżeć na słońcu, aby zmienić kolor. Układaj je najlepiej pojedynczą warstwą i regularnie sprawdzaj, czy któryś owoc nie zaczyna się psuć.


