Po zimie trawnik nie prezentuje się najlepiej. Zazwyczaj jest przygnieciony i nierówny, dlatego kusi nas, żeby czym prędzej go skosić. W tym przypadku cierpliwość popłaca. Nie ma co spieszyć się ze skracaniem źdźbeł. Ważna jest obserwacja pogody i tempa, w jakim rosną rośliny.
Kiedy skosić trawnik po zimie? Taka musi być temperatura na dworze
Trawnik kosimy po zimie dopiero wtedy, gdy temperatura jest stabilna, wiosenna. Powinna oscylować w granicach 7-10 stopni Celsjusza. Dzięki takim warunkom murawa zaczyna rosnąć i jest gotowa na przycinanie, co dobrze je znosi.
W związku z tym przyjmuje się, że pierwsze koszenie trawnika po zimie wykonujemy od połowy marca do połowy kwietnia. W chłodniejszych regionach Polski ten zabieg przeprowadza się nieco później.
W tym terminie mamy pewność, że nie nastąpi już gwałtowny spadek temperatury. Wcześniej natomiast mogą wystąpić przymrozki, które doprowadzą do powstania suchych placków na trawniku. Ogrodnicy zalecają więc obserwowanie pogody i niekierowanie się sztywnymi terminami.
PRZECZYTAJ RÓWNIEŻ: Ten odpad z kuchni ratuje moje tulipany. Rabata wygląda jak z katalogu
Jak kosić trawnik po zimie? Technika cięcia ma znaczenie
Po zimie ustawiamy kosiarkę na wyższy poziom cięcia. W pierwszym koszeniu nie możemy wykonać agresywnego skracania trawnika. Przycinamy źdźbła o niewielką cześć ich wysokości.
Ogrodnicy zalecają, żeby nie skracać ich o więcej niż 1/3 wysokości. W przeciwnym wypadku uszkodzimy młode pędy i wywołamy stres u trawy. Poza tym będzie się wysuszać i zaczną ją porastać mchy i chwasty.
Po pierwszym koszeniu po zimie zauważymy, że murawa zacznie intensywnie rosnąć. Na początku sezonu będziemy musieli skracać ją co 2-3 tygodnie.
Oczywiście musimy stale monitorować pogodę. W trakcie bardzo ciepłej wiosny trawę trzeba będzie kosić nawet co tydzień. Pamiętajmy jednak, że cięcie powinno być wysokie i delikatne, a za to regularne.
Przestrzegając pierwszego terminu koszenia trawnika i stosując odpowiednią technikę, sprawimy, że kondycja murawy nie ulegnie osłabieniu. Wręcz przeciwnie, źdźbła będą intensywnie zielone i nie powstaną suche placki, oczywiście przy dalszej prawidłowej pielęgnacji trawy.


