Reklama
Reklama

​Planowałeś wyciąć drzewo na działce? Teraz jest już za późno, a kary są surowe

Myślisz, że skoro drzewo rośnie na twojej działce, możesz je usunąć bez formalności? Od 1 marca sytuacja się zmienia. Rozpoczął się okres lęgowy ptaków, a za nielegalną wycinkę grożą dotkliwe kary finansowe. Sprawdź, kiedy wycinka jest legalna i jakie drzewa można usunąć bez pozwolenia.

Przepisy dotyczące wycinki drzew od lat budzą emocje właścicieli nieruchomości. Warto je znać, bo niewiedza może słono kosztować.

Od 1 marca obowiązuje okres lęgowy. Co to oznacza dla właścicieli działek?

1 marca rozpoczął się okres lęgowy ptaków, który potrwa do 15 października. W tym czasie wycinka drzew i krzewów jest znacząco ograniczona, nawet jeśli rosną na prywatnej posesji. W praktyce oznacza to, że w okresie lęgowym wycięcie drzewa wymaga uzyskania odpowiedniego zezwolenia. Samo wcześniejsze zgłoszenie może nie wystarczyć. Złamanie przepisów grozi wysoką grzywną, a w skrajnych przypadkach także administracyjną karą pieniężną naliczaną według stawek określonych w ustawie o ochronie przyrody.

Sprawdź również: Zawsze sadzę obok ogórków. Takich plonów nie ma nikt w okolicy

Czy na własnej działce można wyciąć drzewo bez pozwolenia?

Tak, ale tylko pod pewnymi warunkami. Jeśli jesteś osobą fizyczną i usuwasz drzewo na cele niezwiązane z działalnością gospodarczą, w wielu przypadkach wystarczy zgłoszenie do urzędu gminy. Kluczowe znaczenie ma obwód pnia mierzony na wysokości 5 cm od ziemi. To właśnie ten parametr decyduje, czy potrzebne będzie zezwolenie, czy wystarczy zgłoszenie.

Jakie drzewa można wyciąć na zgłoszenie? Obwód pnia ma znaczenie

Bez konieczności uzyskania pozwolenia (a jedynie po zgłoszeniu) można usunąć drzewo, jeśli jego obwód nie przekracza:

  • 80 cm — w przypadku topoli, wierzb, klonu jesionolistnego i klonu srebrzystego,
  • 65 cm — w przypadku kasztanowca zwyczajnego, robinii akacjowej i platanu klonolistnego,
  • 50 cm — w przypadku pozostałych gatunków (np. świerka, brzozy).

Po złożeniu zgłoszenia urząd ma 21 dni na przeprowadzenie oględzin oraz 14 dni na ewentualne wniesienie sprzeciwu. Jeśli go nie wyrazi — można przystąpić do wycinki. Warto jednak pamiętać, że zgoda nie jest bezterminowa. Po upływie 6 miesięcy trzeba przejść procedurę ponownie.

Sprawdź również: W tym roku zasadź te odmiany ogórków. Nie gorzknieją i są idealne na przetwory

Jakie drzewa i krzewy można usunąć bez pozwolenia?

Prawo przewiduje kilka wyjątków. Bez pozwolenia można usunąć m.in.:

  • krzewy rosnące w skupisku do 25 mkw.,
  • drzewa i krzewy owocowe (z wyjątkiem tych rosnących na terenie wpisanym do rejestru zabytków lub w zieleni publicznej),
  • drzewa usuwane w celu przywrócenia gruntów do użytkowania rolniczego,
  • drzewa złamane lub wywrócone przez wichurę (po wcześniejszych oględzinach właściwego organu).

Ważne: drewna pozyskanego w ramach wycinki na zgłoszenie nie można sprzedawać ani wykorzystywać w działalności gospodarczej. Można je użyć wyłącznie na własne potrzeby.

Kary za nielegalną wycinkę mogą być bardzo wysokie

Wysokość kary zależy od gatunku drzewa i jego obwodu. W niektórych przypadkach może wynosić nawet kilkadziesiąt tysięcy złotych. Organ administracyjny ma prawo naliczyć opłatę według stawek określonych w przepisach. Jedna pochopna decyzja może kosztować znacznie więcej niż usługa profesjonalnej firmy ogrodniczej.

Zobacz też:

Walczysz ze zgnilizną korzeni? Podlej tym rośliny, a problem zniknie

Napar z tej przyprawy wzmocni skrzydłokwiat. Podlej, a obficie zakwitnie

​Wiosną podlewaj tym rabarbar. Takich soczystych plonów jeszcze nie miałeś

INTERIA.PL
Dowiedz się więcej na temat: działka