Wiele osób popełnia ten sam błąd zaraz po przyniesieniu piwonii do domu. Tymczasem odpowiednie schłodzenie kwiatów i regularna wymiana wody mogą wyraźnie wydłużyć ich trwałość.
Lodowata woda pomaga piwoniom zachować świeżość
Florystki zwracają uwagę, że piwonie bardzo źle znoszą wysoką temperaturę i suche powietrze. Dlatego przed włożeniem ich do wazonu warto zanurzyć same kwiaty w misce z bardzo zimną wodą i kostkami lodu. Taki zabieg powinien trwać około 15-20 minut. Chłód sprawia, że płatki odzyskują jędrność, a pąki rozwijają się wolniej i bardziej równomiernie. Dzięki temu kwiaty nie przekwitają gwałtownie już po dwóch czy trzech dniach.
Sprawdź również: Ogórki sadzę tylko w tym terminie. W sezonie zbieram pełne kosze
Odpowiednie miejsce ma ogromne znaczenie
Piwonie najlepiej czują się w jasnym miejscu, ale bez bezpośredniego nasłonecznienia. Nie powinny stać obok kaloryfera, otwartego okna ani owoców takich jak jabłka czy banany. Te ostatnie wydzielają etylen, który przyspiesza starzenie się kwiatów. Warto też codziennie wymieniać wodę w wazonie i za każdym razem lekko przycinać łodygi pod skosem. Dzięki temu piwonie łatwiej pobierają wodę i dłużej zachowują świeży wygląd.
Domowa mieszanka działa podobnie jak odżywka z kwiaciarni
Do wody można dodać prostą mieszankę, która ograniczy rozwój bakterii. Wystarczy odrobina miodu lub syropu klonowego, szczypta kwasku cytrynowego i kilka kropel octu. Taki domowy preparat pomaga utrzymać wodę świeżą i poprawia kondycję łodyg. Trzeba też pamiętać o usuwaniu liści znajdujących się pod powierzchnią wody. To właśnie one najczęściej zaczynają gnić i przyspieszają psucie całego bukietu.
Florystki stosują jeszcze jeden trik na noc
Mało kto wie, że piwonie uwielbiają chłód również po zmroku. W kwiaciarniach bukiety często przechowuje się nocą w niższej temperaturze, by spowolnić rozwój kwiatów. W domu podobny efekt można uzyskać, ustawiając wazon na noc w chłodniejszym pomieszczeniu albo w lodówce. Szczególnie podczas upałów taki prosty trik potrafi przedłużyć trwałość piwonii nawet o kilka dodatkowych dni.


