Pielęgnacja ogrodu wymaga wykonywania wielu różnych prac. Obejmuje nie tylko regularne podlewanie i nawożenie roślin, ale także ich ochronę przed szkodnikami. Obok ślimaków i gryzoni, mszyce należą do najczęstszych problemów, z którymi muszą mierzyć się ogrodnicy. Na szczęście można sobie z nimi poradzić w zaskakująco prosty, a przy tym całkowicie naturalny sposób.
Od lat wieszam żółte wstążki na drzewach i krzewach w swoim ogrodzie. Sąsiedzi często myślą, że to jedynie nietypowa ozdoba, jednak kryje się za tym coś znacznie więcej. W naturalny sposób przyciągam do ogrodu naturalnych wrogów mszyc, dzięki czemu szkodniki nie rozprzestrzeniają się na mojej posesji. Na czym dokładnie polega ten sposób?
Dlaczego mszyce to tak duży problem w ogrodzie?
Obecność mszyc w ogrodzie to poważny problem. Owady te bardzo szybko się rozmnażają i potrafią w krótkim czasie opanować wiele roślin. Ich destrukcyjną obecność można rozpoznać po skręconych liściach, zahamowanym wzroście pędów, lepkiej wydzielinie zwanej spadzią, ogólnym osłabieniu roślin, a także pojawieniu się mrówek, które często "opiekują się" mszycami.
Ekspresowe rozmnażanie tych szkodników sprawia, że jeśli tylko pojawiają się w ogrodzie, bardzo szybko przejmą większość roślin. Atakują niemal wszystko, ale mają swoich faworytów. Zalicza się to nich róże, petunie, nasturcje, czarną i czerwoną porzeczkę, czarny bez, śliwy, grusze czy też jabłonie.
Mszyce są groźne nie tylko dlatego, że osłabiają rośliny. Mogą także przenosić choroby wirusowe, a ich obecność sprzyja rozwój grzybów sadzakowych, które blokują dostęp światła i hamują fotosyntezę. Szczególnie szybko rozwijają się podczas ciepłej i suchej pogody, dlatego najwięcej problemów sprawiają latem. Ważne jest więc regularne kontrolowanie roślin, a także szybkie reagowanie.
Zobacz także: Ogrodnicy wbijają miedziany drut w pomidory. To trik na zdrowe owoce
Żółte wstążki - naturalny sposób na mszyce w ogrodzie
Nic dziwnego, że ogrodnicy poszukują sposobów na ochronę roślin i zwalczanie mszyc. Wielu z nich nie chce jednak sięgać po środki chemiczne, dlatego stawia na naturalne metody. Nadziei upatrują w biedronkach, które uważane są za jedne z najskuteczniejszych naturalnych pogromców mszyc.
Jedna biedronka może zjeść nawet kilkadziesiąt mszyc dziennie. Wielu ogrodników stara się więc stworzyć sprzyjające dla nich warunki i w jak największej ilości przyciągnąć je do swojego ogrodu. Popularnym i dość nietypowym sposobem na to jest zawieszenie żółtych tasiemek lub kawałków materiału na gałęziach drzew i krzewów.
Metoda jest bardzo prosta i zakłada umieszczenie żółtych wstążek w miejscach najczęściej atakowanych przez mszyce. Biedronki reagują na kolory, a żółty jest dla nich szczególnie widoczny. Zawieszone żółte wstążki sprawiają, że rośliny stają się bardziej widoczne dla tych owadów i chętniej osiadają w ogrodzie, tym samym będąc naturalnym pogromcą mszyc.
W tym celu wystarczy przygotować żółte wstążki, tasiemki lub paski materiału i przywiązać je luźno do gałęzi. Najlepiej rozmieścić je na różnych wysokościach i częściach ogrodu. Należy jednak pamiętać, że zawieszone wstążki nie zastąpią odpowiedniej pielęgnacji roślin, a stanowią jedynie naturalny element wspierający ochronę ogrodu.



