Małe rabaty wokół grobów wyglądają pięknie, jednak bez odpowiedniego przygotowania bywają kłopotliwe. Kwitnące rośliny szybko marnieją, a pomiędzy nimi wyrastają chwasty, które bez regularnego plewienia pochłaniają całą przestrzeń. Decydując się na żywe rośliny na cmentarz, postaw na niskie i mało wymagające gatunki, które bez problemu przetrwają zimę.
W tym roku nie kupuję chryzantem i stawiam na całoroczne rośliny
Coroczne kupowanie chryzantem , otwiera się w nowym okniezawsze wygląda podobnie. Kwiaty stoją na grobie przez tydzień lub dwa, aż nadejdą pierwsze silniejsze przymrozki, po czym lądują w koszu, bo brakuje nam pomysłu, jak je przezimować. Choć są to piękne i łatwo dostępne rośliny, warto rozważyć zakup mniej wymagających gatunków, które posadzisz w ziemi lub w donicy i przetrwają na cmentarzu cały rok.
Rojniki to sukulenty, których twarde liście układają się w kształt róży, choć z nią mają mało wspólnego. Można je posadzić przed Wszystkimi Świętymi, a przetrwają jesienne chłody i późniejszą zimę. W zależności od odmiany mogą być zielone, czerwone, różowe czy fioletowe. Listki są pokryte białym kutnerem, przypominającym szron, dzięki czemu roślina nie jest nudna i przyciąga wzrok. Sprawdź poniżej, jaką odmianę wybrać i jak je pielęgnować.
Zobacz również: Tuje bez problemu przetrwają zimę. Musisz tylko pamiętać o tych 5 zabiegach, otwiera się w nowym oknie
Unikaj tego błędu przy zakupie rojników
Łacińska nazwa tej rośliny to Sempervivum i oznacza dosłownie "wiecznie żywy", co idealnie wyjaśnia naturę tej rośliny. Rojniki świetnie radzą sobie z suszą i palącym słońcem.
Zanim jednak wyruszysz do sklepu ogrodniczego po sadzonki, dowiedz się dokładnie, jak wyglądają rojniki. Można je bardzo łatwo pomylić z inną rośliną o nazwie eszeweria (Echeveria). Tak samo jak rojnik, składa się ona z twardych, mięsistych liści, które tworzą geometryczną rozetę.
Różnica pomiędzy nimi polega na wytrzymałości na niskie temperatury. Sempervivum spokojnie przetrwa mróz, podczas gdy eszeweria zamieni się w mokrą papkę. To delikatna, egzotyczna roślina, która nie ma żadnej odporności na niskie temperatury. W sklepie ogrodniczym lepiej zapytać sprzedawcę dwa razy o gatunek, niż później patrzeć, jak znika po pierwszym przymrozku.
Jak pielęgnować rojniki na cmentarzu?
Te rośliny można sadzić zarówno w glebie, jak i w płytkiej donicy. Mają krótkie korzenie i nie potrzebują wiele miejsca. Najlepiej podsypać je mieszanką ziemi do sukulentów, otwiera się w nowym oknie, a w donicy zrobić odpowiednie otwory odpływowe. Nie wymagają specjalnego nawożenia i dobrze radzą sobie w mało żyznej ziemi, ale potrzebują sporo światła. W cieniu rozety zaczynają blaknąć i wyciągać się do góry.
Przy odpowiednich warunkach roślina będzie wytwarzać kolejne, mniejsze rozety i rozrastać się na boki. Możesz również rozmnażać ją przez obrywanie pojedynczych listków, które po włożeniu do ziemi szybko puszczają pierwsze korzenie.
Zobacz też: Te rośliny posadź na cmentarzu. Będą zdobiły grób przez cały rok, otwiera się w nowym oknie

