Ciepłe i wilgotne środowisko w mig przyciąga szkodniki do roślin doniczkowych. Najczęściej mamy do czynienia z ziemiórkami osłabiającymi okazy. Zanim udasz się do sklepu ogrodniczego po drogie środki chemiczne, najpierw wypróbuj domowe sposoby, które nigdy nie zawodzą.
Skąd biorą się ziemiórki?
Ziemiórki to małe czarne muszki latające przy roślinach doniczkowych. Najgorsze są jednak ich larwy, które uszkadzają korzenie okazów.
Często przynosimy je do domu z nowo zakupionymi roślinami, choć mogą też rozwijać się w starszych kwiatach przy sprzyjających warunkach.
Ziemiórki uwielbiają przemoczone podłoże. Dobrze czują się w mieszkaniach, gdzie panuje wysoka temperatura i duża wilgotność powietrza.
Okazy, które nie są dostatecznie odżywiane, częściej padają ofiarą tych szkodników. Zasiedlają torfowe gleby ubogie w składniki odżywcze.
PRZECZYTAJ RÓWNIEŻ: Storczyk inny niż wszystkie. Może pachnieć jak czekolada
Jak pozbyć się ziemiórek? Domowy oprysk na szkodniki
Domowy oprysk na ziemiórki zrobimy z cebuli, czosnku, wody i naturalnego mydła bez dodatków. Na początek siekamy warzywa, zalewamy je gorącą wodą i odstawiamy do ostudzenia.
Następnie odcedzamy płyn i dodajemy do niego mydło. Tak przygotowany roztwór przelewamy do butelki z atomizerem i opryskujemy nim zainfekowane rośliny doniczkowe. Zabieg powtarzamy co kilka dni.
Zwiększymy skuteczność domowego oprysku, jeśli dodatkowo dodamy do niego olejek neem i chili. Warto też dosypać sodę oczyszczoną, która zapobiegnie późniejszemu rozwojowi chorób grzybowych.
Jak zapobiegać ziemiórkom?
Zapobiegniemy ziemiórkom, jeśli zastosujemy kwarantannę dla nowo zakupionych roślin doniczkowych i będziemy je bacznie obserwować. W przypadku zauważenia jakiejkolwiek działalności owadów od razu reagujmy. Te szkodniki szybko się rozmnażają, dlatego ich zwalczanie jest trudne.
Jeśli chodzi o pielęgnację kwiatów, to unikajmy nadmiernego podlewania. Pozwólmy, aby wierzchnia warstwa ziemi całkowicie przeschła przed kolejnym nawodnieniem.
Używajmy lekkiego, przepuszczalnego podłoża oraz doniczek z odpływem, żeby nie zatrzymywała się w nich woda.
Polecamy regularne usuwanie resztek organicznych z powierzchni ziemi. Warto stosować tablice lepowe, które pozwalają natychmiast wyłapać dorosłe osobniki.
Nie zapominajmy o dostarczaniu roślinom doniczkowym cennych składników odżywczych. Możemy kupić gotowe nawozy w sklepie albo samodzielnie przygotować naturalne odżywki.
Profilaktycznie możemy od czasu do czasu podlewać kwiaty preparatem z olejkiem neem. Dzięki temu ograniczymy ryzyko zasiedlenia się ziemiórek w naszych roślinach.


