Zbliżających się Wszystkich Świętych to czas, w którym powracają dawne zwyczaje i wierzenia związane ze zmarłymi. Niektóre przesądy cmentarne są powszechnie znane, ale o innych słyszało już niewiele osób.
Czego nie wolno robić na cmentarzu? Te zachowania mają przynosić pecha
Jednym z najbardziej rozpowszechnionych przesądów jest zakaz zabierania przedmiotów z cmentarza. Dawniej wierzono, że wszystko, co znajduje się na jego terenie, należy do zmarłych. Wyniesienie kwiatów, zniczy, kamieni, a nawet kasztanów czy liści miało sprowadzać nieszczęście na domowników.
Sprawdź również: Zapal 31 października, by ochronić swój dom. Przyciągniesz do niego szczęście, otwiera się w nowym oknie
Szczególnie przestrzegano przed przynoszeniem do domu kwiatów pochodzących z grobów. Według ludowych wierzeń mogło to zwiastować kolejną śmierć w rodzinie.
Za zły omen uznawano również siadanie na nagrobkach, deptanie po płytach czy opieranie się o pomniki. Wierzono, że takie zachowanie zakłóca spokój zmarłych i może sprowadzić chorobę. Współcześnie unikanie podobnych zachowań jest przede wszystkim wyrazem szacunku wobec miejsca pochówku.
Nowe buty i oglądanie się za siebie. Mało znane przesądy cmentarne
Niektóre ludowe wierzenia mogą dziś wydawać się szczególnie zaskakujące. Jedno z nich przestrzega przed zakładaniem nowych butów na cmentarz, otwiera się w nowym oknie. Według zabobonu osoba, która odwiedzi groby w nowym obuwiu, może ściągnąć na siebie nieszczęście, a nawet przedwczesną śmierć.
Inny przesąd dotyczy opuszczania nekropolii. Dawniej uważano, że po wyjściu z cmentarza nie należy oglądać się za siebie. Wierzono, że odwrócenie głowy może sprawić, że dusza zmarłego podąży za człowiekiem do jego domu.
Przestrzegano również przed używaniem zapalniczki do zapalania zniczy. Zgodnie z niektórymi przekonaniami ogień przeznaczony dla zmarłych nie powinien być później wykorzystywany do zwykłych czynności.


