To, kolejny raz, najdroższy pączek w Polsce
Od pewnego czasu miano słodkości, na które trzeba wydać najwięcej w naszym kraju, dzierży pączek z KAISER Patisserie. W każdej kawiarni jest tylko 10 sztuk, a za jedną trzeba zapłacić aż 100 zł. Skąd taka cena? Ten pączek jest pokryty jadalnym złotem. To właśnie ten element sprawia, że jego cena tak bardzo wyskoczyła do góry. W środku znajdziemy nadzienie z... tajemniczym afrodyzjakiem. Dodatkowo w niektórych pączkach kryje się czekoladowe serce. Czy znalezienie tej słodkości zapewni klientowi szczęście? Tego nie wiadomo. Pewne jest, że jego portfel jest już szczuplejszy.
Sprawdź również: Osoby, które skończyły 55 lat, dostaną przelew z ZUS. 4 tys. zł na konto
Najdroższy pączek na świecie to spory wydatek
Pączki z jadalnym złotem nie są jednak niczym wyjątkowym na świecie. Choć w Polsce są stosunkowo... tanie. Za tak wykończonego pączka z nadzieniem na bazie rośliny ube, a także galaretką z szampana Cristal trzeba zapłacić 100... dolarów, czyli ok. 394 zł. Taki produkt sprzedaje Manila Social Club w Nowym Jorku. Jednak nadal jego cena nie umywa się do najdroższego pączka na świecie. To miano bez wątpienia należy do pączka o nazwie Luxury Zebra Co z cukierni Dum Dum w Londynie. Cena? 1 500 funtów, co w przeliczeniu daje około... 7 493 zł. To więcej niż średnia krajowa we wrześniu 2023 roku.
Sprawdź również: Ruszył nowy program energetyczny. W budżecie miliard złotych. Skorzystasz?
Jeśli ktoś chciałbym wydać miesięczne zarobki na pączka, pewnie zastanawia się, co dostanie w zamian. No cóż, nie jest to klasyczny pączek, który robi babcia. Raczej połączenie pączka i croissanta. Nazwa zebra odnosi się do przekładanych warstw — jasnej i ciemnej. W środku znajdziemy krem na bazie prawdziwej wanilii (pozyskiwanej na Tahiti) z najdroższą czekoladą na świecie (Amedei Porcelana) oraz szafranem. Całość udekorowana jest kawiorem z szampana Cristal Rosé oraz, jakżeby inaczej, jadalnym złotem. Skusilibyście się na taki zakup, gdyby pieniądze nie grały roli?


