Reklama
Reklama

Wyjątkowy dom stanął w Toruniu. Wygląda jak dzieło sztuki, a przypomina... kartkę papieru

Polacy uwielbiają inspirować się Japonią. Najczęściej te odniesienia znajdziemy w kuchni, ale równie dużą popularnością cieszą się mangi, czyli japońskie komiksy. Jednak rzadziej te odwołania można znaleźć w architekturze. Postanowił to zmienić inwestor, który stworzył w Toruniu niesamowity Dom Origami.

Origami to sztuka składania papieru. Choć pochodzi z Chin, to została udoskonalona w Japonii i przez to kojarzy się właśnie z Krajem Kwitnącej Wiśni. Jak się okazuje, w takim stylu można zbudować... dom.

Fascynacja japońską kulturą przełożyła się na architekturę

Przede wszystkim należy zwrócić uwagę na fakt, że Dom Origami nie jest obiektem wyrwanym z kontekstu otoczenia. Został zaprojektowany, by komponować się nie tylko z głównym budynkiem, ale również z całym ogrodem. Wręcz można powiedzieć, że jest to rzeźba. Co ciekawe, powstała dzięki namowom architektów. To właśnie projektanci chcieli wykończyć projekt w taki sposób i dzięki temu oprócz domu powstał niesamowity domek.

Konstrukcja domku została w całości przewieziona na działkę, a następnie pomalowana natryskową powłoką w czarnym kolorze. We wnętrzu Dom Origami jest w całości wyłożony sklejką. Znalezienie prostych ścian graniczy z cudem, więc ściany stworzono z trójkątnych sklejek, które dają niewiarygodny efekt od momentu, gdy wejdzie się do środka. Cała zabudowa meblowa, czyli blaty, podest z ukrytymi szufladami oraz siedziska także zostały wykonane z tego materiału. Ponadto we wnętrzu znajdują się elementy z lakierowanej stali w kolorze białym lub czarnym.

Trzeba przyznać, że architektom idealnie udało się odwzorować styl origami. Już na pierwszy rzut oka domek przypomina misternie złożoną kartkę czarnego papieru. Efekt, zarówno wewnętrzny, jak i zewnętrzny, jest obłędny i odzwierciedla całą pracę, jaką musiał w ten projekt włożyć architekt.

Domek letniskowy czy dzieło sztuki? Czemu nie oba!

Klimat całorocznego domku letniskowego jest mocno wyczuwalny, gdy spojrzy się na Dom Origami, jednak nie można określić jako klasyczny budynek. Zdecydowanie bardziej trafne jest jego sytuowanie pomiędzy architekturą a wzornictwem przemysłowym. Warto również zwrócić uwagę na funkcję, jaką ma on spełniać. Przecież tuż obok, na tej samej działce, znajduje się dom jednorodzinny, więc funkcja mieszkalna nie jest kluczowa. No właśnie! Dom Origami ma być azylem i miejscem odosobnienia.

Od strony ulicy konstrukcja w ogóle nie przypomina domku, gdyż... nie ma okien. Jedyne otwory świetlne w bryle to przeszklenie wraz z drzwiami wejściowymi oraz trójkątny świetlik. Które elementy Domu Origami wskazują na to, że jest to obiekt użytkowy? Tak naprawdę tylko wystające z nieregularnego dachu kominy. Sam budynek nie jest duży, jego powierzchnia całkowita to 44 m kw., natomiast użytkowa — 27 m kw. Jednak do wyciszenia i odzyskania spokoju jest to w sam raz.

Zobacz też:

Zawsze wygląda idealnie i przetrwa każdy upał. Jak wybrać sztuczną trawę na balkon?

Tak mieszkają Wojciech Szczęsny i Marina Łuczenko. Każdy z ich domów opływa luksusem

Mała łazienka też może być stylowa. Wystarczy postawić na te rozwiązania

INTERIA.PL
Dowiedz się więcej na temat: aranżacja wnętrz | budowa | inspiracje