Czasami naukowcy biorą się za badania, które na pozór wydają się po prostu kuriozalne. Jak inaczej określić projekt, który sprawdza, czy fusy po kawie nadają się do... produkcji cementu. Negatywne określenie z pierwszego zdania przestaje pasować, gdy pozna się wyniki badań. Okazuje się, że takie zastosowanie może zmienić oblicze przynajmniej dwóch branż – budowlanej i przetwórstwa bioodpadów.
Cement z fusami po kawie mocniejszy o 30 proc.
Inżynierowie z Royal Melbourne Institute of Technology w Australii wyniki swojej pracy opublikowali w lipcu. Jej tytuł po przetłumaczeniu na polski jasno określa główne założenia projektu – "przekształcanie zużytych fusów z kawy w cenny surowiec zwiększający wytrzymałość betonu". Pojawia się jednak pytanie, dlaczego grupa naukowców z renomowanej uczelni postanowiła zająć się tak niecodzienną tematyką. Odpowiedź tkwi w poniższych liczbach:
- 75 milionów kilogramów – tyle fusów po kawie co roku powstaje tylko w Australii;
- 10 miliardów kilogramów – tyle kawy przetwarza się co roku na całym świecie.
Jak tłumaczy Rajeev Roychand, lider zespołu badawczego:
Utylizacja odpadów organicznych stanowi wyzwanie dla środowiska, ponieważ emituje duże ilości gazów cieplarnianych, w tym metanu i dwutlenku węgla, które przyczyniają się do zmian klimatycznych [...]. Inspiracją dla naszej pracy było znalezienie innowacyjnego sposobu na wykorzystanie dużych ilości odpadów kawowych w projektach budowlanych, zamiast trafiać na wysypiska śmieci - aby dać kawie "podwójną porcję" życia.
Bez wchodzenia w techniczne szczegóły, fusy z kawy poddaje się pirolizie. Piroliza polega na podgrzewaniu odpadów organicznych przy braku tlenu. W procesie otrzymuje się materiał, który po dodaniu do mieszanki wzmacnia wytrzymałość cementu o 30 proc.
Więcej kawy, mniej piasku. Ogromny potencjał nowej technologii
Takie rozwiązanie to nie tylko lepsza jakość materiałów budowlanych, ale też ograniczenie ilości bioodpadów, które rozkładają się w środowisku, produkując gazy cieplarniane. Autorzy zwracają uwagę na jeszcze jeden ważny aspekt – dodatek przetworzonych fusów z kawy pozwala zmniejszyć ilość zużywanego przy produkcji cementu piasku.
Ciągłe wydobywanie naturalnego piasku na całym świecie - zazwyczaj z koryt i brzegów rzek - w celu zaspokojenia szybko rosnących potrzeb przemysłu budowlanego ma duży wpływ na środowisko naturalne.
Mimo wszystkich wspaniałych perspektyw pozostaje jednak pytanie o zainteresowanie wynikami prac naukowców wśród przedstawicieli przemysłu. Niejeden innowacyjny projekt nie doczekał się realizacji, jeszcze inne okazały się po prostu nieopłacalne w większej skali. Wydaje się, że takie obawy doczekają się szybkiej weryfikacji – już teraz chęć wykorzystania wyników badań wyraziło kilka samorządów w Australii.
Niektóre włączyły nawet zespół inżynierów do trwających obecnie projektów infrastrukturalnych wykorzystujących pirolizę innych odpadów organicznych. Jeżeli metoda opisana w artykule okaże się skuteczna i opłacalna także poza ścianami laboratorium prawdopodobnie już niedługo o odkryciu zrobi się znacznie głośniej.


