Ludzie zaczęli wyrzucać łóżka. Ten mebel jest lepszy do małego mieszkania
Masywne łóżka były symbolem sypialni poprzednich pokoleń. Dziś jednak coraz więcej osób z nich rezygnuje. W modnych wnętrzach pojawiają się inne meble, które zajmują mniej miejsca, są bardziej funkcjonalne i po prostu lepiej pasują do niewielkich mieszkań. Dzięki nim przestrzeń od razu wygląda nowocześniej i sprawia wrażenie bardziej przestronnej.
Przez lata były kluczowym meblem w sypialni, jednak powoli znikają z mieszkań. Mowa o dużych, masywnych łóżkach małżeńskich, a także o tapczanach i kanapach, które coraz częściej ustępują miejsca lżejszym i bardziej praktycznym rozwiązaniom.
Takie meble lepiej sprawdzają się w niewielkich przestrzeniach i nie przytłaczają wnętrza. Metraże mieszkań, którymi dysponują młodzi Polacy, rzadko są duże, więc przy urządzaniu sypialni liczy się dziś przede wszystkim funkcjonalność. Aby nie zagracić pomieszczenia i optycznie je powiększyć, warto postawić na sprytne rozwiązania.
Zwykłe, duże łóżko można zastąpić meblem do spania chowanym w ścianie lub szafie tzw. półkotapczanem Murphy bed. To nic nowego, bo podobne rozwiązania stosowane były już dekady temu, jednak dziś przeżywają one swój wielki renesans w nowoczesnych mieszkaniach.
Konstrukcja łóżek typu Murphy pozwala złożyć je pionowo albo poziomo, dzięki czemu w ciągu dnia można je po prostu schować i korzystać z wolnej przestrzeni, ponieważ w ciągu dnia nie zajmuje miejsca na środku pomieszczenia.
W niewielkich mieszkaniach czy kawalerkach jest to wyjątkowo przydatne rozwiązanie, ponieważ półkotapczan pozwala zyskać miejsce na różne dodatkowe aktywności.
Dzięki tym meblom jedno pomieszczenie spełnia kilka różnych funkcji w zależności od pory dnia. Nocą pokój jest więc sypialnią albo pokojem gościnnym, a do wieczora biurem albo po prostu salonem. Porządkuje to całą przestrzeń, która przestaje być zagracona.
Większość modeli łóżek Murphy pozwala na stosowanie wygodnych materaców (piankowych, sprężynowych albo hybrydowych), dopasowanych do potrzeb danej osoby. Dlatego też mebel ten świetnie sprawdza się do codziennego użytkowania, a nie jedynie okazjonalnie.
Dobrą alternatywą dla tradycyjnego łóżka może być również antresola. To rozwiązanie dobrze sprawdza się we wnętrzach z wysokim sufitem, ponieważ, dzięki przeniesieniu miejsca do spania na "wyższy poziom", można wykorzystać wolną przestrzeń poniżej na realizację innych potrzeb.
Można np. wstawić tam biurko do pracy, szafę, albo stworzyć malutki salon. Jak widać, czasem wystarczy trochę sprytu, aby małe mieszkanie stało się bardziej funkcjonalne.
Zobacz też:
Wiosna coraz bliżej. Użyj tego, zamiast kupować nowe meble ogrodowe
Te firanki to wnętrzarski hit. Projektanci polecają je do kuchni
Wnętrze ze skosem to nie problem. Tak urządzisz je stylowo i przestrzennie