Reklama
Reklama

Widziałeś go w ogrodzie? To znak, że nadchodzą zmiany

Zimą w ogrodzie czasem pojawia się gość, którego obecność nie jest przypadkowa. Jego wizyta często bywa uznawana za naturalny sygnał nadchodzących zmian. W dodatku przyciąga on spojrzenie swoją piękną barwą, więc to nie lada gratka dla obserwatorów przyrody. Sprawdź, o jakim ptaku mowa i czego jest on zwiastunem.

Niektóre ptaki odwiedzające ogrody zimą są pewnego rodzaju symbolem, który może nieść dla nas ostrzeżenie na najbliższy czas. Ich pojawienie się może świadczyć o zmianach zachodzących w otoczeniu. Dotyczy to w szczególności pewnego ptaka, który przyciąga spojrzenie i fascynuje. Podpowiadamy, o czym świadczy jego obecność.

Ten wyjątkowy ptak przylatuje do ogrodu właśnie teraz. Tak go rozpoznasz

W naszym ogrodzie zimą może pojawić się gil. Chcąc go rozpoznać, musimy zwrócić uwagę na kilka aspektów jego wyglądu. Jest to ptak o krępej sylwetce i czarnym, masywnym dziobie, służącym do rozłupywania twardych nasion. Na jego głowie możemy dostrzec czarną "czapeczkę".

Oprócz tego samce gila mają jaskrawoczerwoną lub karminową pierś, która rzuca się w oczy zwłaszcza zimą, gdy za oknem nie ma zbyt wielu barw. Z kolei skrzydła ptaka są czarne, a grzbiet popielaty. Natomiast, jeśli chodzi o samice gila, to charakteryzują je bardziej stonowane kolory. Ich upierzenie jest głównie szare oraz beżowe i pozwala na lepsze wtapianie się w otoczenie.

Kiedy gile pojawiają się w ogrodach? Ich obecność to ważny znak

Gile w naszym ogrodzie możemy zaobserwować zazwyczaj od listopada do marca, kiedy to przybywają one z północnych oraz wschodnich rejonów Europy. Dzięki temu mogą one przezimować w łagodniejszych warunkach. Jednak spora część populacji ptaków prowadzi osiadły tryb życia i pozostaje u nas na cały rok.

Warto jednak dodać, że gil, który przylatuje do ogrodu, często uznawany jest za zwiastun ochłodzenia. Wynika to z tego, że nadchodzące niższe temperatury mają zachęcać ptaki do odwiedzin posesji, ponieważ zmniejszają się zasoby pokarmu w lasach.

Wobec tego zauważenie gila przy karmniku na naszej działce jest zazwyczaj sygnałem, że zbliża się zima lub że nadchodzą jeszcze większe mrozy niż dotychczas.

Czytaj również: Wystarczy 10 sekund, żeby podać wynik. Wiele osób popełnia jednak błąd

Obserwacja gili - kiedy i jak to robić? O tym musisz pamiętać

Chcąc zaobserwować gila, musimy wybrać odpowiednią porę. Najlepszym momentem na to są zimowe poranki oraz wczesne popołudnia. Z racji tego, że dzień jest krótszy, to ptaki intensywniej żerują. Dobrą wiadomością jest to, iż dzięki temu, że mają tak barwne upierzenie, bez trudu dostrzeżemy je na bezlistnych gałęziach drzew lub na tle śniegu.

Warto skorzystać z okazji i dobrze im się przyjrzeć, ponieważ gile cenią sobie spokojny i skryty tryb życia, więc każde spotkanie z nimi jest niezwykłą okazją, która może się prędko nie powtórzyć. Poza czasem rozrodu najczęściej można je spotkać w parach albo w małych grupach.

Gile nie ściągają na siebie uwagi głośnym śpiewem, ponieważ wydają raczej ciche gwizd. W ciągu dnia spędzają czas na zdobywaniu pokarm, a nocą skrywają się w koronach drzew i gęstych zaroślach, gdzie chronią się przed drapieżnikami oraz chłodem.

Zobacz też:

To proste zadanie rozwiązuje poprawnie tylko 1 na 10 osób. Jesteś jedną z nich?

​Najbystrzejsi podają wynik w kilka sekund. Dasz radę do nich dołączyć?

Ta zagadka matematyczna rozkłada na łopatki. Prawie każdy popełnia błąd

INTERIA.PL
Dowiedz się więcej na temat: przyroda | zwierzęta